Reklama

AD1A PUCHAR RECYKLINGU [27.08-17.09.2026]

Nielegalny demontaż pojazdów to część szarej strefy

Nielegalny demontaż pojazdów to część szarej strefy
Szymon Pewiński
01.10.2019, o godz. 14:14
czas czytania: około 2 minut
1

W latach 2005-2018 inspekcja ochrony środowiska skontrolowała 2677 podmiotów zajmujących się demontażem pojazdów wycofanych z eksploatacji. Nieprawidłowości wykryto w aż 1195 przypadkach.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Na 31 grudnia 2018 r. w wykazach marszałków województw znajdowały się 1054 stacje demontażu pojazdów. W 2018 r. wojewódzcy inspektorzy przeprowadzili w nich 262 kontrole. Nieprawidłowości stwierdzono w połowie przypadków. W 102 (78 proc.) były to stosunkowo niewielkie naruszenia.

Zagrożenie dla środowiska

W 29 przypadkach (22 proc.) mogło nastąpić lub nastąpiło zagrożenie lub zanieczyszczenie środowiska. 28 stacji demontażu nie spełniało minimalnych wymagań: brakowało (lub były źle oznaczone) pojemników na odpady, a niektóre prace przy demontażu były prowadzone poza wyznaczonymi sektorami.

W czterech przypadkach nieszczelne były nawierzchnie, w trzech brakowało sorbentów do neutralizacji ewentualnych wycieków paliw i płynów eksploatacyjnych, w dwóch – separatora i systemu odprowadzania ścieków przemysłowych, w jednym – wagi.

W latach 2010-2018 WIOŚ wydały ponad 400 decyzji w sprawach dotyczących wymierzenia kar pieniężnych za prowadzenie nielegalnego demontażu pojazdów na kwotę ponad 7 mln zł.

WIOŚ działają razem z policją

Jak informują przedstawiciele Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, większość kontroli WIOŚ przeprowadzana była w asyście policji, a część również na jej wniosek. Obecność funkcjonariusza umożliwia kontrolę nawet bez obecności kontrolowanego przedsiębiorcy (w trybie ustawy Prawo przedsiębiorców), ewentualną pomoc w przeprowadzeniu kontroli, weryfikację numerów VIN i pochodzenia pojazdów i sprawdzenie, czy pojazdy nie są kradzione.

Części z nielegalne demontowanych pojazdów są sprzedawane, podobnie jak pochodzące z nich odpady. Zdarza się, że podmioty działające z naruszeniem prawa poświadczają nieprawdę wydając zaświadczenia o demontażu pojazdu bez ich przyjęcia. Informacje o możliwości nabycia za określoną kwotę zaświadczenia o demontaż pojazdu bez faktycznego oddania pojazdu można nawet znaleźć na portalach społecznościowych.

Zagospodarowanie odpadów w branży motoryzacyjnej będzie jednym z tematów dwudniowego „Forum Energii i Recyklingu”, które rozpocznie się 9 października i będzie towarzyszyło Kongresowi Envicon Environment.

Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

energia i recykling AD3B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Komentarze (1)


Zawiedzony

Komentarz #25492 dodany 2019-10-06 13:27:47

Nieścisłości które na szybko wychwyciłem: 1. Z artykułu wyraźnie wynika że w Polsce legalnie można demontować pojazdy tylko w 1054 punktach. Więc skąd kontrole w 2677 podmiotach zajmujących się demontażem pojazdów wycofanych z eksploatacji? Różnica 1623 punkty. Minimalna kara za nielegalny demontaż to chyba z 10000zł więc kary powinny minimalnie wynieść ponad 16 000 000. 2. Nikt nie dostanie decyzji na demontaż bez wagi i separatora. Więc skąd gdzieś brak.(Ktoś po otrzymaniu decyzji wykopał? Raczej bzdura 3. Cytuję: Zdarza się, że podmioty działające z naruszeniem prawa poświadczają nieprawdę wydając zaświadczenia o demontażu pojazdu bez ich przyjęcia. Ustawa o recyklingu pojazdów mówi, że wystarczy jeden taki przypadek i zabiera się koncesję na demontaż pojazdów. Ile więc zabrano koncesji? Z ogólnopolskiego rejestru wynika, że jedną lub dwie. Co daje promil działających legalnie. No tragedia. Dziwnie napisany artykuł. Informacje przedstawione w sposób mający wywołać sensację, a nie rzetelne poinformowanie.Ile skontrolowano punktów, które nielegalnie demontują? Ile warsztatów które w ilościach hurtowych demontują auta? Prowadzę stację demontażu. Zapłaciłem już kilka kar. Pojemnik na odpady nie tam gdzie trzeba. Odpady nie w tym pojemniku itp. To przykre, że po staraniach żeby było jak najlepiej, legalny przedsiębiorca dostaje baty, bo wiadomo gdzie jest i łatwo do niego przyjechać.A ten co to robi nielegalnie śmieje się wszystkim w twarz. W promieniu 12km mam przynajmniej 2 punkty, które demontują auta bez jakiejkolwiek koncesji, pozwolenia czy kontroli. Umowa na kogoś z Ukrainy i auto do demontażu. Tam kontroli nie ma.

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1D TARGI GALABAU 16.07-18.09.26

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Energia i recykling
css.php
Copyright © 2026