Gospodarka wodna, efektywne zarządzanie energią oraz wyzwania związane z gospodarką o obiegu zamkniętym na obszarach wiejskich to główne tematy VI Krajowej Konferencji Ochrony Środowiska, która odbyła się podczas Targów Pol-Eco-System 2017.

Konferencję pt. „Polityka Ochrony Środowiska na Obszarach Wiejskich” zorganizował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Tematem przewodnim tegorocznych targów  Pol-Eco-System 2017 jest gospodarka o obiegu zamkniętym (GOZ). – Właśnie jednym z motorów prowadzącym do gospodarki o obiegu zamkniętym są obszary wiejskie i w tym kierunku powinniśmy się rozwijać – powiedziała Hanna Grunt, prezes Zarządu WFOSiGW w Poznaniu, która otworzyła konferencję.

MTP 300 x 250

Zrównoważony rozwój

Konferencję poprowadził Krzysztof Mączkowski, m.in. przewodniczący Rady Programowej Agencji Informacji Ochrony Środowiska, a także przewodniczący Komisji Dialogu Obywatelskiego ds. Ochrony Środowiska w Poznaniu.

Jego zdaniem problemy środowiskowe nie znają granic w związku z tym nie należy robić podziału na obszar miejski i wiejski z punktu widzenia ochrony środowiska bo te problemy są takie same. – Zanieczyszczenie powietrza, wody czy gospodarka odpadami i wiele innych problemów na siebie wzajemnie oddziaływają – zaznaczył.

W dalszej części spotkania rozmawiano o rozwoju obszarów wiejskich w kontekście zrównoważonego rozwoju. Jak poinformowano, środki finansowe na realizację wspólnej polityki rolnej, wsparcie rolnictwa i rozwój obszarów wiejskich zostały przeznaczone na: zrównoważone gospodarowanie zasobami naturalnymi (dobra naturalne, zielony rozwój poprzez innowacje i łagodzenie zmian klimatycznych), produkcję żywności (stabilne dochody, wzrost konkurencyjności rolników, wsparcie obszarów o niekorzystnych warunkach naturalnych) i zrównoważony rozwój terytorialny (aktywizacja obszarów wiejskich, dywersyfikacja dochodów, stworzenie warunków dla różnorodności społecznej i strukturalnej na obszarach wiejskich).

Są to cele wspólnej polityki rolnej do 2020 r. Finansowanie ze środków WPR w perspektywie 2014-2020 wynosi 21,1 mld euro (płatności bezpośrednie I filar) i 10,9 mld euro (rozwój obszarów wiejskich, II filar).

Podczas debaty, którą poprowadziła Lidia Czechak, zastępca dyrektora Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu dyskutowano m.in. o tendencjach rozwojowych obszarów wiejskich, gospodarce leśnej, pozarolniczych obszarach rozwoju oraz polityce państwa w zakresie wsparcia obszarów wiejskich. Poruszono też kwestię dotyczącą instrumentów finansowych wspierających rozwój i ochronę środowiska.

Czy samorządy współpracują z przedstawicielami obszarów wiejskich w sprawach ochrony środowiska? – Brakuje współpracy szczególnie na obszarach chronionych, objętych programem Natura 2000, w parkach krajobrazowych, w kwestii planowania przestrzennego, w gospodarce odpadami np. w obszarze zagospodarowania popiołów, frakcji bio czy rozwoju PSZOK-ów, nie ma też wystarczającego wsparcia finansowania dla rolników w wielu obszarach m.in. na rozwój kanalizacji czy politykę prosumencką – zwróciła uwagę Ewa Jedlikowska, z-ca wójta gminy Lądek (woj. wielkopolskie).

Stawiamy na gospodarkę o obiegu zamkniętym

Andrzej Gawłowski, członek rady programowej Instytutu Gospodarki o Obiegu Zamkniętym podczas kolejnej debaty poruszył kwestie tj. kierunki rozwoju gospodarki odpadami na obszarach wiejskich, gospodarka osadami ściekowymi oraz odpowiedniego modelu zarządzania: związek międzygminny czy samodzielna gmina.

Dyskutowano też o problemach z wdrażaniem systemowej gospodarki odpadami na obszarach wiejskich i o rozwiązaniach zeroodpadowych na wsi.

– Dziurawy i niekonsekwentny jest system gospodarowania odpadami i pozostawia wiele wątpliwości co do interpretowania przepisów – powiedział Andrzej Gawłowski.

I dodał, że obecnie trwa weryfikacja unijnych przepisów dotyczących gospodarki odpadami w tym w obszarze GOZ. Nie można ich rozwiązać problemów dotyczących odpadów bez regulacji prawnych, bez rozwiązania problemów odpadów biodegradowanlnych, odpadów zielonych w tym kwestii definicji oraz rozwiązania problemu selektywnej zbiórki odpadów surowcowych. Czy dla gmin wiejskich są potrzebne szczególne rozwiązania, które rozwiązywałyby powyżej wymienione problemy?

Jak stwierdzono podczas dyskusji, jeżeli zmieniamy definicję odpadów, to trzeba ją przeredagować wszędzie, na każdym obszarze – i na wsi, i w mieście. Jednak faktem jest, że niewielkie miejscowości  wymagają innego podejścia w porównaniu do dużych metropolii.

Wynika to m.in. z zabudowy, struktury funkcjonowania i wielu innych czynnników. Podczas panelu zwrócono uwagę na fakt, że obszar wiejski to wytwórca pewnego rodzaju odpadów zarówno w samym domu, jak i w obszarze działalności farmerskiej obejmującym uprawę roli i chów zwierząt. Mogą one jednak funkcjonować jako absorber gdzie cały cykl się zamyka lokalnie, np. dotyczy to odpadów zielonych. To zamykanie cykli powinno być zaplanowane w określonym systemie i rolnicy powinni mieć wsparcie legislacyjne w tego typu działaniu. Odpady zielone to jedyny rodzaj odpadów, który mieszkańcy sami mogą zagospodarować budując choćby kompostownik, tego typu rozwiązanie należy promować.

Podkreślono również, że gospodarka finansowa na obszarach rozległych terytorialnie jest trudna. Koszty logistyki zagospodarowania odpadów są wysokie bo często wozi się powietrze a nie odpad. Obserwujemy nieracjonalność w obszarze opłat za gospodarkę odpadami, a u podstaw leży niedoszacowanie opłaty w wielu lokalizacjach.

Jak zgodnie podsumowano gospodarka odpadami jest w Polsce możliwa, a gminy oczekują jasnego, czytelnego prawa, które nie przeszkadza w podejmowaniu działań. Ponadto ważna jest edukacja i zmiana sposobu myślenia mieszkańców w kwestii wykorzystania zasobów. Szczególnie ważna jest tu rola gmin. Ponadto, co z tego, że prowadzimy selektywną zbiórkę odpadów surowcowych, jeżeli wszystko to co w gminach zbierzemy nie będzie mogło być prawidłowo zagospodarowane. Należy zatem położyć nacisk na rozwój kompostowni i właściwy rozwój selektywnej zbiórki. Potrzebne też są moce przetwórcze w firmach recyklingowych.

– Poradzimy sobie w gminach z wyzwaniami GOZ ale potrzebne są mądre decyzje – skonkludował Andrzej Gawłowski.

Gospodarka wodno-kanalizacyjna

Aktualizacja KPOŚK, zarządzanie gospodarką wodną na obszarach wiejskich oraz gospodarka wodna w planowaniu przestrzennym to główne tematy bloku tematycznego poświęconego gospodarce wodnej. Podczas debaty prowadzonej przez dr Pawła Chudzińskiego, prezesa Aquanet, przewodniczącego Rady Gospodarki Wodnej przy RZGW w Poznaniu dyskutowano też o zagrożeniu powodziowym na obszarach wiejskich i ochronie ujęć wody pitnej.

Średnie skanalizowanie Polski wynosi 70 proc., nie jest to wysoki poziom – powiedział Paweł Chudziński. Jest parę problemów, które siebie nakładają m.in. to prawo, finanse. Faktem jest, że finansowanie kanalizacji na terenach rozproszonych jest nieefektywne. Obecnie zmieniliśmy ustawę Prawo wodne, aktualizujemy Krajowy Program Oczyszczania Ścieków Komunalnych i aktualizujemy Ustawę o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Jednakże zmiany prawne dokonywane są bez analizy tego co już obowiązuje.

Jeżeli chcemy prowadzić gospodarkę wodno-ściekową to bardzo ważne jest planowanie przestrzenne i rozsądne rozmieszczenie określonych systemów. Istotne są właściwe działania planistyczne zsynchronizowane z systemem prawa. Nie wolno też zapominać o tym, że okresowo w Polsce występują niedobory wody i musimy się nauczyć zapobiegać okresowym suszom.

W jakiej perspektywie powinniśmy planować działania w zakresie wod-kan i jakie są ich uwarunkowania. Jak podkreślano podczas dyskusji w Polsce działania związane z gospodarką wodno-ściekową powinno się planować na ok. 30 lat. Jednakże kto tak robi? Wiadomo, że realnie okres ten wynosi ok. 5 lat. Wpływ na to mają ograniczenia finansowe, administracyjne, prawne itd. Nie mamy też danych, nie mamy umiejętności i wielu innych rzeczy – Twórzmy może plany na 30 lat ale za pięć lat, wyznaczmy sobie tego typu wizję – stwierdził Paweł Chudziński.

Wsparcie dla OZE

Zarządzanie energetyczne na obszarach wiejskich, programy wsparcia dla OZE na obszarach wiejskich, a także ochrona powietrza i klastry energetyczne to główne tematy dyskusji, którą poprowadził Andrzej Bobrowski, prezes Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią. Uczestnicy spotkania rozmawiali też o lasach stanowiących element bilansu CO2, a także o kierunkach i tendencjach rozwoju OZE na obszarach wiejskich. – Jaka jest przyszłość energetyki w Polsce? Czy w Polsce podążamy za trendami światowymi? – pytał Andrzej Bobrowski.

Warto przypomnieć, że nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii z czerwca 2016 wprowadziła definicje lokalnych struktur energetycznych – klastrów energii. Jest to porozumienie cywilnoprawne w skład tego porozumienia mogą wchodzić: osoby fizyczne, jednostki nieposiadające osobowości prawne, osoby prawne, jednostki badawczo-rozwojowe, jednostki naukowe. Celem porozumienia jest pobudzenie lokalnych społeczności do współdziałania i wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych na własne potrzeby. Pierwsze pilotażowe klastry energii już w Polsce istnieją i prowadzą działania służące wykorzystaniu lokalnych zasobów energetycznych.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Jest pomysl, jest rozwoj, sa pomysly inowacyjne! Brawa, teraz z realizowac zalozenia i moze byc tylko lepiej, mysle ze duzo wklad w tym ma Minister Szyszko i widac jego geniusz, ale tez inni jak pan Maczkowski powinni byc chwalenie za ich ciezka prace i rozmyslenia, moze to sie podobac.

  2. Bardzo dziękuję za reklamowanie Agencji Informacji i Ochrony Środowiska oraz Komisji Dialogu Obywatelskiego Środowiska przy moim nazwisku, ale na Krajowej Konferencji Ochrony Środowiska występowałem jako reprezentant Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu

Skomentuj