




Naukowcy z International Institute for Applied Systems Analysis (IIASA), określili najbardziej zanieczyszczone odpadami lądowe zbiorniki i cieki wodne. Najwięcej stałych odpadów komunalnych, czyli wyrzucanych przez ludzi przedmiotów codziennego użytku, trafia do środowisk wodnych w Afryce, Chinach, Indiach i Azji Południowej.
Kanadyjskie media często opisują problemy z inwazyjnymi gatunkami roślin. Coraz popularniejsze stają się niechemiczne metody walki z niepożądanymi roślinami, takie jak wykorzystanie apetytu kóz. Jak się okazuje, wypas tych zwierząt zapobiega rozrostowi gatunków inwazyjnych takich jak szakłak, czosnaczek, niekanadyjskie trzciny czy dziki pasternak.
Dwustronna współpraca na rzecz ochrony środowiska i ekosystemu rzeki Odry oraz walka z nielegalnym transportem odpadów to tylko niektóre tematy rozmowy minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski z niemiecką minister środowiska Steffi Lemke. Spotkanie odbyło się w ramach polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych.
1 lipca 2024 weszły w życie nowe obowiązki dotyczące gospodarowania odpadami opakowaniowymi. Przedsiębiorcy w gastronomii powinni oferować klientom alternatywne dla plastikowych opakowania wielorazowego użytku na żywność i napoje. Obowiązkiem staje się także stosowanie zakrętek i wieczek przymocowanych do butelek i kartoników, tak aby ten cenny surowiec trafiał również do przetworzenia. Nowe wymogi to kolejne etapy wdrażania dyrektywy plastikowej, której celem jest ograniczenie ilości odpadów z tworzyw sztucznych zalegających na składowiskach. W planach są kolejne regulacje, które mają sprawić, że opakowania staną się bardziej przyjazne dla środowiska. Globalne badania wskazują, że takie przepisy cieszą się dużym poparciem w społeczeństwach.
Aktywiści klimatyczni coraz częściej wykorzystują pokojowe nieposłuszeństwo obywatelskie, aby podnieść ekologiczną świadomość społeczeństwa. Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu George’a Masona wykazały, że niektóre z ich działań, jak np. marsze i protesty okupacyjne, są postrzegane jako bardziej akceptowalne niż na przykład blokady dróg czy niszczenie obrazów. To sugeruje, że forma protestu może więc wpłynąć na to, jak bardzo ludzie popierają postulaty głoszone przez protestujących, ale wymaga to dalszych badań.











