Kolejne miasto chce przyjąć wysokość opłaty za odpady uzależnioną od zużycia wody. To jedna z propozycji władz Kalisza. Druga zakłada podwyżkę opłaty liczonej od mieszkańca.

Jeśli radni przychylą się do propozycji prezydenta, od 1 września br. mieszkańcy domów jednorodzinnych będą płacili za odpady kwotę uzależnioną od zużycia wody. W przypadku zabudowy wielorodzinnej, opłata za gospodarowanie odpadami na podstawie zużycia wody może zostać ustalona, jeśli na jednego mieszkańca danej nieruchomości przypada więcej niż 30 m kw.

W przypadku odpadów zbieranych i odbieranych w sposób selektywny zaproponowane stawki opłat to 11 zł z m sześć. zużytej wody lub ryczałt 75 zł od gospodarstwa domowego. W przypadku odpadów zbieranych nieselektywnie stawki mają być dwa razy wyższe.

„Aktualna stawka opłaty nie pokrywa kosztów funkcjonowania systemu odbioru odpadów komunalnych na terenie miasta Kalisza” – czytamy w uzasadnieniu uchwały. „Proponowany system rozliczenia opłaty za m sześć. jest mniej wrażliwy na nierzetelność deklarujących i daje się weryfikować w oparciu o rzeczywiste zużycie wody. Należy podkreślić fakt, że osoby o mniejszych dochodach oszczędniej gospodarują wodą, a również generują mniej odpadów. Przejście na system naliczania opłaty za m sześć. wody zużytej na nieruchomości zaktywizuje osoby, za które opłaty nie były dotąd odprowadzane” – argumentują władze miasta.

Mieszkańcy Kalisza płacą obecnie 23 zł od osoby (w przypadku segregacji odpadów) oraz 40 zł przy jej braku. Druga z uchwał przedłożonych radnym zakłada, że od 1 sierpnia br. stawki te mają wzrosnąć do 29 zł i 58 zł.

Decyzja radnych ma zapaść we wtorek, 14 lipca.

[AKTUALIZACJA]

Po obradach komisji rady prezydent Kalisza wniósł o wycofanie z porządku obrad uchwały o zmianie sposobu naliczania opłaty za odpady. – Liczę na dalszą dyskusję na ten temat – mówił w trakcie sesji Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza.

Radni głosowali tylko nad uchwałą w sprawie podwyżki. – Ze względu na to, że ilość odpadów w mieście cały czas rośnie, a system z założenia musi się bilansować, jest konieczność jest konieczność podniesienia tej opłaty do 29 zł – mówił.

Wyniki głosowania mogły się okazać dla niego zaskakujące. Przy 11 głosach “za”, 11 “przeciw” i jednym wstrzymującym się, uchwała przepadła.

Czytaj więcej

Skomentuj