– Przymus organizowania przetargów nie wynika z przepisów prawa polskiego ani europejskiego i jest nadgorliwością polskich władz – twierdzą posłowie Prawa i Sprawiedliwości i wnoszą projekt nowelizacji ustawy utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w którym przewidziano, że gminne spółki mogą odbierać odpady bez przetargu.

"Nowe brzmienie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, zmusza gminy do organizowania przetargów na odbiór odpadów, nawet tam gdzie dotąd zadania te prowadziły spółki gminne lub zakłady budżetowe. Może to doprowadzić do takiej sytuacji, że duża część tych spółek lub zakładów budżetowych przegra takie postepowania przetargowe. Wówczas ich dalszy byt stanie pod znakiem zapytania. Zmarnowane zostaną wtedy także duże środki przeznaczane przez samorządy na dotychczasową modernizację tych podmiotów, a prace straci wiele osób, powiększając problem bezrobocia" – czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji.

"W większości państw europejskich (m.in. Niemcy, Francja, kraje skandynawskie) nie ma obowiązku stosowania trybu przetargowego w tej kwestii. Tam władze lokalne przekazują te zadania spółkom komunalnym. Proponowane zmiany w ustawie mogą więc pomóc w utrzymaniu wielu samorządowych spółek komunalnych i zapobiec przymusowej prywatyzacji usług związanych z gospodarką śmieciową" – przekonuja posłowie.

MTP 300 x 250

Projekt ustawy PiS przewiduje zachowanie uprawnienia do udzielania zleceń na odbiór odpadów wyłącznie dla komunalnych zakładów budżetowych i jednoosobowych spółek komunalnych. W przypadku jakichkolwiek zmian statusu własnościowego, zlecenie takie zostanie zerwane, a organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego będzie zobowiązany do zorganizowania przetargu, w którym będą mogły uczestniczyć wszystkie podmioty działające na rynku, również te, które dotychczas wykonywały zlecenie.

Projekt ustawy


 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj