Gospodarka odpadami od lat zmaga się w Polsce z tymczasowością i „protezowaniem” rozwiązań prawnych. Problem dotyczy nawet tak istotnej kwestii, jaką jest polityka regulacyjna w zakresie wydawania i obowiązywania zezwoleń sektorowych.  Ich czasowa ważność obowiązywania stała się już dwukrotnie, od czasu wejścia w życie Ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach1 (dalej „u.o.”), przyczynkiem do wdrażania przepisów incydentalnych, które wymagały następnie nowelizacji, aby system nie uległ całkowitej destabilizacji z powodu utraty przez przedsiębiorców prawa do prowadzenia działalności gospodarczej. 

Historia nowelizacji

Pierwsza taka sytuacja miała miejsce przy wejściu tej ustawy w życie (23 stycznia 2013 r.) i nakładała na przedsiębiorców obowiązek uzyskania nowych zezwoleń w ciągu 2 lat pod rygorem utraty obowiązywania tych uprzednio obowiązujących (art. 232 u.o.). Termin ten następnie został wydłużony o rok w wyniku poprawek legislacyjnych nad zmianą tej ustawy w 2015 r. Powyższy reset regulacyjny spowodował, że zezwolenia na okres do maks. 10 lat były wydane głównie w latach 2013-2016.  O ile jednak wydłużony o rok termin dla „wymiany” zezwoleń okazał się wystarczający, o tyle druga sytuacja, tj. historia art. 226a tej ustawy, jest zupełnie odmienna i przywodzi na myśl surrealizm w stylu Monty Pythona. Najpierw ustawodawca określa jako przesłankę dalszej ważności zezwoleń złożenie wniosków dostosowujących...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.