Segregacja a odpadów „u źródła” powinna polegać na tym, że do czarnego pojemnika trafiają te z pozostałości po selektywnej zbiórce. Logika wskazuje więc, że te odpady to pozostałości. Nie przez przypadek są więc nazywane odpadami resztkowymi. Czemu zatem oficjalnie wciąż są uznawane za zmieszane? I czy to powinno się zmienić?

W katalogu odpadów kilka razy wymieniana jest nazwa odpady zmieszane. Na przykład pod kodem 15 01 06 kryją się „zmieszane odpady opakowaniowe”, pod 17 01 06* – „zmieszane lub wysegregowane odpady z betonu, gruzu ceglanego, odpadowych materiałów ceramicznych i elementów wyposażenia zawierające substancje niebezpieczne”. 17 01 07 to „zmieszane odpady z betonu, gruzu ceglanego, odpadowych materiałów ceramicznych i elementów wyposażenia inne niż wymienione w 17 01 06”. 19 12 11* to z kolei „inne odpady (w tym zmieszane substancje i przedmioty) z mechanicznej obróbki odpadów zawierające substancje niebezpieczne”, a 19 12 12 – „inne odpady (w tym zmieszane substancje i przedmioty) z mechanicznej obróbki odpadów inne niż wymienione w 19 12 11”. Numerem 20 03 01 oznaczone są „niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne”.

Odpady w ustawach

Również obowiązująca w Polsce prawna definicja odpadów z czarnego pojemnika mówi o odpadach (niesegregowanych) zmieszanych. Na przykład w art. 3 pkt 1 § 7 Ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (DzU z 2013 r. poz. 21) czytamy, że „niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne pozostają niesegregowanymi (zmieszanymi) odpadami komunalnymi, nawet jeżeli zostały poddane czynności przetwarzania odpadów, która nie zmieniła w sposób znaczący ich właściwości”. Na 236 stronach ten akt pra...