Rynek związany z technologiami fotowoltaicznymi rozwija się w zawrotnym tempie. Ma to miejsce nie tylko w Chinach, będących czołowym wytwórcą wszelkich podzespołów, czy też w Niemczech, będących najprężniej działającym w tej materii krajem w Europie. Polska także nie tylko postanowiła nie zostawać w tyle, ale wręcz rzuca wyzwania pozostałym konkurentom.

Obecnie praktycznie wszystkie kraje Starego Kontynentu biorą już udział w wyścigu o podium w kontekście wielkości mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach energii, w tym również w fotowoltaice.

Planowana budowa fabryki PV

Powyżej postawioną hipotezę potwierdza fakt, iż na terenie naszego kraju planuje się wybudowanie ogromnej fabryki ogniw fotowoltaicznych, służących następnie za materiał do produkcji gotowych modułów. Inwestycja ta ma kosztować około miliarda złotych, a finansowania go podejmuje się konsorcjum polskich firm działających na rynku fotowoltaicznym. Wiadomo już jednak, iż współfinansować całą operację będzie także rząd, a być może również Unia Europejska. Niemniej jednak budowa takiej fabryki postawiłaby Polskę w bardzo komfortowej sytuacji – z kilku powodów. Po pierwsze, doprowadziłoby to do ustanowienia bardziej konkurencyjnych cen produktów fotowoltaicznych (modułów), a tym samym wpłynęłoby pośrednio na utrzymanie dogodnego trendu rozwojowego danej gałęzi odnawialnych źródeł energii. Po drugie, uniezależnilibyśmy się w pewnym stopniu od rynków zagranicznych, głównie chińskiego, w kontekście dostaw modułów. Po trzecie, moglibyśmy stać się eksporterem danego towaru na Europę, a może nawet świat. W Polsce brakuje marek, które byłyby z nią silnie kojarzone. Po czwarte, inwestycja może zostać zrealizowana na terenach pokopalnianych województwa śląskiego, co umożliwiłoby adaptację terenu oraz zapewnienie dużej liczby miejsc pracy ludziom, którzy tracą ją podczas obecnych transformacji kopalń węgla kamiennego. Niestety, odcięcie się od Chin nie będzie możliwe w pełni, gdyż do produkcji ogniw potrzebny jest krzem, a ten właśnie najczęściej pochodzi z Chin. Rynek krzemu nie jest specjalnie dynamiczny, chociaż w lipcu doszło do eksplozji w jednej z fabryk na terenie Państwa Środka, a tym samym podaż surowca na rynkach światowych zmniejszy się w najbliższym czasie prawdopodobnie o blisko 10%.

Trzy generacje ogniw

Technologie fotowoltaiczne w ciągu ostatnich blisko 180 lat bardzo się zmieniły. Pierwsze osiągnięcia w tej materii miały miejsce w 1843 r., kiedy to Charles Fritts stworzył pierwsze ogniwo cynowo-selenowe. Trochę ponad sto lat później (1958 r.) miało miejsce wyprodukowanie pierwszego monokrystalicznego ogniwa na bazie krzemu. Moment ten zapoczątkował stale postępujący, niczym kula śniegowa, rozwój technologii fotowoltaicznych. W latach 60. XX w. stworzono pierwsze fotoogniwa cienkowarstwowe Cu2S/ CdS. Kolejnymi modyfikacjami podnoszącymi sprawność były wprowadzenie ogniw wielozłączowych oraz wprowadzenie koncentratorów promieniowania. Obecnie wyróżniamy trzy główne grupy ogniw fotowoltaicznych, zwane generacjami: `` Generacja I – są to ogniwa krystaliczne (monokrystaliczne lub polikrystaliczne) stworzone na bazie krzemu i wykorzystujące złącza p-n. Jest to bez wątpienia najpopularniejsza rodzina ogniw. `` Generacja II – ogniwa cienkowarstwowe, w ...