Podczas posiedzenia on-line Zarządu ZMP 28 sierpnia podjęto decyzję o kontynuowaniu prac nad systemowymi zmianami w gospodarce odpadami i negatywnie zaopiniowano projekty, które obciążają budżety miast.

Biuro ZMP w lipcu br. wstrzymało prace nad systemowymi zmianami w tej dziedzinie, o rozpoczęciu których postanowiono na posiedzeniu w Śremie (3 lipca) – ze względu na zapowiadane znaczące zmiany w zagospodarowaniu odpadów komunalnych, które zapowiedziało Ministerstwo Klimatu (MK). Jednak 19 sierpnia br. okazało się, że choć MK chce wprowadzić korzystne rozwiązania (w większości zgodne z postulatami ZMP), to dotyczą one tylko nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zaproponowane zmiany obejmują m.in.: podniesienie stawki za odpady z nieruchomości niezamieszkałych, wydłużenie okresu magazynowania frakcji kalorycznej do trzech lat, możliwość zmniejszenia liczby zbieranych frakcji odpadów, indywidualne rozliczenia mieszkańców bloków czy zwiększone kary za zaśmiecanie środowiska. Ten pakiet zmian ma, według Ministerstwa, ułatwić funkcjonowanie systemu, zahamować wzrost opłat za śmieci oraz ograniczyć zaśmiecanie środowiska. W opinii ZMP, propozycje resortu są niewystarczające, dlatego należy przygotować własny projekt, zmieniający cały system, zgodnie z jego założeniami. Doraźne zmiany są potrzebne, ale niezbędne są zmiany systemowe (w tym wprowadzające rozszerzoną odpowiedzialność producentów – ROP oraz umożliwiające wykorzystanie frakcji kalorycznej jako paliwa alternatywnego w energetyce, zwłaszcza w ciepłownictwie lokalnym).

W obronie finansów miast

Negatywnie zaopiniowano projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (tzw. CIT estoński) – ze względu to, że są to kolejne propozycje skutkujące utratą dochodów własnych przez jednostki samorządu terytorialnego. Ubytek ten dotyczyłby przede wszystkim województw (3 mld zł w ciągu trzech lat). Na przykład dla budżetu Krakowa przepisy te oznacza...