Architekci krajobrazu w swojej działalności muszą uwzględniać różnorodne nowe problemy, jakie niesie za sobą zmiana klimatu. Jakie wyzwania i szanse stoją przed nimi w obliczu katastrofalnych efektów spowodowanych suszą, pożarami, huraganami itp.? Jakimi dysponują narzędziami, które mogą przyczynić się do adaptacji do tych zjawisk i ich łagodzenia?

Istnieją przekonujące dowody na to, że klimat Ziemi się zmienia. Najnowszy raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (Intergovernmental Panel on Climate Change – IPCC) dowodzi, że jeśli ludzkość nic w tej sprawie nie zrobi, w ciągu najbliższej dekady naszą planetę czekają nieodwracalne zdarzenia klimatyczne o nieznanej wcześniej gwałtowności i nasileniu. Konsekwencją globalnego ocieplenia będą gigantyczne burze, powodzie, upały, susze i pożary. Kończy się czas, w którym możliwe jest jeszcze cofnięcie nadchodzącej zagłady. Stale wzrastająca średnia temperatura powietrza oraz coraz nowsze rekordy temperatur maksymalnych są dowodem na globalne ocieplenie. Sytuacja staje się groźna z powodu nie tyle samych zmian, co ich zawrotnego tempa – nigdy dotąd nienotowanego w dziejach Ziemi. Przeobrażenia klimatu to nie tylko ekstremalne zjawiska pogodowe, ale przede wszystkim poważne problemy w gospodarce, rolnictwie, ochronie przyrody i urbanistyce. Zmiany te wymuszają reorganizację zarządzania zasobami naturalnymi i procesami gospodarowania przestrzenią. Problemy te, oczywiście, dotyczą także architektury krajobrazu. Dziedzina ta powinna i musi się zmieniać, aby sprostać nowym wyzwaniom, spowodowanym zmianami klimatycznymi. Stopniowo, niemal niezauważalnie, architektura krajobrazu przekształca się. Ta ewolucja jest wymuszona przez dwa podstawowe problemy: kryzys klimatyczny i ściśle z tym związany kryzys ekologiczny. Jak architekci krajobrazu mogą zmniejszyć skalę zmian klimatycznych? Co mogą i powinni zrobić, żeby przygotować się na to? Jak duży wpływ na klimat ma współczesny miejski styl życia? Jak nasze miasta dostosowują się do podnoszącego się poziomu mórz? Jak zareagujemy na masowe wymieranie gatunków? Czy architekci krajobrazu są przygotowani do tych zmian, czy dysponują odpowiednią wiedzą i doświadczeniem? To tylko niektóre pytania, które nurtują każdego odpowiedzialnego architekta krajobrazu. W materiale przedstawiono przykładowe sposoby i narzędzia, które pomagają łagodzić skutki zmian klimatycznych oraz adaptować nasze otoczenie do zmian klimatu poprzez działania podejmowane w architekturze krajobrazu. Projektowane obiekty muszą uwzględniać postępujące zmiany i przystosowywać je do zmian klimatycznych.

Proekologiczne podejście do projektowania

W dążeniu do lepszej adaptacji architektury krajobrazu do zmian klimatycznych pomocne może być podejście proekologiczne w projektowaniu, które oznacza:
- konsekwentne budowanie zielonej i niebieskiej sieci w mieście,
- właściwe gospodarowanie wodą opadową (zrównoważone systemy gospodarowania wodą opadową),
- ochronę środowiska naturalnego (konieczność zachowania terenów naturalnych w obszarach miejskich,
- energooszczędność (działanie oparte na uwzględnieniu czynników otoczenia: miejscowego klimatu – roślinność bezobsługowa, dobory), nowe, trójwarstwowe projektowanie roślinności w obiektach architektury krajobrazu,
- wykorzystanie miejscowych materiałów i rodzimej roślinności (minimalizowanie energii potrzebnej na transport),
- stosowanie nawierzchni przepuszczalnych i półprzepuszczalnych,
- stosowanie odpowiednich technologii sadzenia drzew przyulicznych (np. Silva Cell),
- stawianie na zielone dachy i pnącza zamiast ogrodów wertykalnych Patricka Blanca.
Co najmniej od konferencji w Rio de Janeiro w 1992 r. („Szczyt Ziemi”, zorganizowany pod egidą ONZ) w architekturze krajobrazu zaczęto w większym niż wcześniej stopniu zwracać uwagę na stan środowiska i stawiać na rozwiązania proekologiczne. Architekci krajobrazu coraz częściej w swoich projektach zaczęli nie tylko eksponować estetykę, atrakcyjność wizualną i dekoracyjność, ale również sięgać po rozwiązania proekologiczne i – szerzej – prośrodowiskowe. Na szeroką skalę zaczęto lansować i stosować dachy zielone, ogrody wertykalne i ogrody deszczowe. Modne i pożądane stały się rewitalizowanie terenów poprzemysłowych, pokolejowych i powojskowych, a także rekultywacja obszarów pogórniczych i miejsc składowania odpadów. Na świecie pojawiły się pierwsze parki liniowe powstałe w miejscu wyburzonych autostrad miejskich lub budowane na nieczynnych wiaduktach kolejowych. Miastom zaczęto przywracać rzeki i strumyki, zamienione kilkadziesiąt lat wcześniej w podziemne (zabudowane) kanały ściekowe (renaturyzacja rzek). W tamtym czasie były to rozwiązania ciągle nieliczne i wyspowe, dotyczące pojedynczych obiektów i nietworzące sieci ani systemu. Szybko okazało się, że w gwałtownie i chaotycznie rozbudowywanych miastach takie osobne rozwiązania nie wystarczają i nie satysfakcjonują mieszkańców, a jakość życia stale ulega pogorszeniu. Badania dowodzą, że coraz więcej ludzi jest niezadowolonych z zamieszkiwania w miastach. Najczęściej jako powody tego wymieniane są zanieczyszczenie, nadmiar samochodów, problemy z ruchem ulicznym, przepełnienie centrów miast, brak dobrego życia społecznego i brak bliskiego kontaktu z naturą. Na co dzień doświadczający skutków miejskiej wyspy ciepła (wysokich temperatur i suszy), zanieczyszczenia powietrza (smogu), braku zieleni i wszechobecnych samochodów, murów, betonu, szkła i kamieni mieszkańcy coraz częściej przeorientowują swoje poglądy na przyrodę i jej miejsce w ...