Gospodarka odpadami przeżywa w ostatnich latach dynamiczny wzrost liczby paragrafów, do stosowania których zobowiązani zostają jej interesariusze. Część z tych regulacji była potrzebna, a ich wprowadzenie często podyktowane było sytuacją na rynku i potrzebą jego uszczelnienia. Są jednak projekty, które budzą sprzeciw branży, pomimo że konieczność wprowadzenie określonych regulacji jest konsekwentnie przez branżę postulowana.

Chodzi o projekt rozporządzenia Ministra Klimatu w sprawie mechaniczno-biologicznego przetwarzania niesegregowanych (zmieszanych) odpadów komunalnych, który na stronach Rządowego Centrum Legislacji ukazał się 10 sierpnia br. Z jednej strony sierpniowa propozycja resortu to wykonanie delegacji ustawowej zawartej w art. 3 ust. 3 ustawy o odpadach, z drugiej natomiast diametralna zmiana stanowiska prezentowanego przez Ministerstwo Środowiska jeszcze w 2016 r. Wówczas bowiem, w odpowiedzi na głosy zarządzających instalacjami MBP, którzy postulowali konieczność zastąpienia wygasłego rozporządzenia nowym, resort wskazywał, że wymagania dla instalacji do mechaniczno- biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych zostały określone w ustawie o odpadach oraz dokumencie referencyjnym BAT dla przemysłu przetwarzania odpadów. Po ponad czterech latach braku rozporządzenia w sprawie MBP temat powraca, co sugeruje, że zapisy ustawy oraz dokumentu BAT okazały się być niewystarczające. Z całą pewnością powrót tematu stanowi odpowiedź ustawodawcy na niezmienne stanowisko praktyków, z których zdecydowana większość uważa, że wymogi dla procesów mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów powinny być dookreślone.

Ze skrajności w skrajność

Trzeba zatem jasno powiedzieć, że samo pojawienie się projektu i ponowne pochylenie się nad zagadnieniem odczytywane jest pozytywnie. Problemem jest jednak to, że obecna propozycja to prawdziwe przejście z jednej skrajności, polegającej na całkowitym braku regulacji, do innej, polegającej na tworzeniu bardzo szczegółowych przepisów, które w praktyce będą jak sztywny i ciasny gorset – nie tylko niewygodne i niepraktyczne, ale w zasadzie niemożliwe do stosowania.

Rozporządzenie powinno być mapą, a nie drogą

To, czego branża oczekiwała od rozporządzenia o MBP, to wyznaczenie pewnych „standardów minimum&r...