Przedsiębiorstwa wodociągowe to komunalni liderzy transformacji
Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne kojarzyły się przede wszystkim z dostarczaniem wody i odbiorem ścieków. Dziś coraz częściej stają się producentami energii odnawialnej, inwestują w magazyny energii, biogazownie, małe elektrownie wodne, odzysk ciepła ze ścieków czy rozbudowane instalacje fotowoltaiczne.
Taka strategia to odpowiedź na dwa największe wyzwania współczesnych wodociągów: gwałtownie rosnące koszty energii oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa dostaw wody mieszkańcom.
Branża wodociągowo-kanalizacyjna należy do najbardziej energochłonnych sektorów gospodarki komunalnej. Produkcja i uzdatnianie wody, jej tłoczenie na znaczne odległości, oczyszczanie ścieków czy praca setek pompowni wody i przepompowni ścieków przez całą dobę powodują, że energia elektryczna stanowi jeden z największych kosztów działalności przedsiębiorstw.
Nie dziwi więc, że zarządy wodociągów coraz częściej zadają sobie pytanie nie o to, czy inwestować w odnawialne źródła energii, ale jak szybko osiągnąć możliwie największą niezależność energetyczną.
To właśnie dlatego na dachach stacji uzdatniania wody i oczyszczalni ścieków pojawiają się instalacje fotowoltaiczne, przy oczyszczalniach budowane są biogazownie, a tam, gdzie pozwalają warunki hydrologiczne, wracają do łask małe elektrownie wodne.
Bezpieczeństwo mieszkańców
Warto podkreślić jedną rzecz: przedsiębiorstwa wodociągowe nie budują odnawialnych źródeł energii po to, aby konkurować z firmami energetycznymi. Ich celem jest przede wszystkim produkcja energii na własne potrzeby.
Każda kilowatogodzina wyprodukowana lokalnie oznacza:
- niższe koszty działalności,
- mniejszą zależność od rynku energii,
- większą stabilność taryf,
- większe bezpieczeństwo dostaw wody.
To szczególnie ważne w czasie kryzysów energetycznych, awarii sieci elektroenergetycznych czy sytuacji nadzwyczajnych. Dziś bezpieczeństwo energetyczne przedsiębiorstwa wodociągowego staje się jednym z filarów bezpieczeństwa mieszkańców.
Transformacja energetyczna branży wod-kan nie jest zresztą wyłącznie efektem rosnących cen energii. Coraz większą rolę odgrywają europejskie regulacje dotyczące efektywności energetycznej, ograniczania emisji CO₂ oraz zwiększania wykorzystania odnawialnych źródeł energii. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorstwa wodociągowe powinny dążyć do możliwie wysokiej samowystarczalności energetycznej oraz ograniczania śladu węglowego. To właśnie dlatego w całym kraju obserwujemy prawdziwy boom inwestycyjny.
Jaworzno pokazuje skalę zmian
Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów transformacji energetycznej jest projekt realizowany przez Wodociągi Jaworzno. Blisko 25 milionów złotych zostanie tam przeznaczonych na rozwój energetyki rozproszonej opartej na OZE. Powstaną:
- nowoczesna instalacja biogazowa,
- kogeneracja produkująca energię elektryczną i ciepło,
- instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy blisko 800 kW, rozmieszczone na sześciu obiektach przedsiębiorstwa.
Projekt otrzymał ponad 17 milionów złotych dofinansowania z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. To przykład nowoczesnego podejścia, w którym osady ściekowe przestają być odpadem, a stają się paliwem do produkcji energii.
Słupsk stawia na współpracę
Jeszcze dalej idzie przedsiębiorstwo Wodociągi Słupsk, które od kilku lat rozwijają Słupski Klaster Bioenergetyczny. To przykład współpracy samorządów, przedsiębiorstw komunalnych i sektora prywatnego w zakresie:
- produkcji energii,
- magazynowania,
- bilansowania,
- wykorzystania biogazu,
- energetyki wiatrowej,
- fotowoltaiki,
- odzysku ciepła odpadowego.
Takie klastry pokazują, że transformacja energetyczna nie musi być realizowana przez pojedynczą spółkę. Może stać się projektem całego regionu.
Oborniki również inwestują
Dobrym przykładem jest też PWiK Oborniki. Już dziś spółka, która jest członkiem spółdzielni energetycznej, wykorzystuje instalacje OZE na wielu obiektach. Są to:
- oczyszczalnia ścieków – 350 kW,
- stacja uzdatniania wody w Obornikach – 98 kW,
- Centrum Rekreacji Oborniki – 49 kW,
- SUW Maniewo – 17 kW,
- SUW Nieczajna – 15 kW,
- tłocznia w Objezierzu – 10 kW,
- mała elektrownia wodna na rzece Wełnie – 75 kW.
Łącznie przedsiębiorstwo zużywa rocznie około 4 mln kWh energii elektrycznej, dlatego każda inwestycja zwiększająca produkcję własnej energii przekłada się na wymierne oszczędności. Kolejnym krokiem będzie realizacja projektu finansowanego z programu FEnIKS. Zakłada on m.in.:
- rozbudowę instalacji fotowoltaicznych,
- budowę magazynów energii,
- integrację z infrastrukturą stacji uzdatniania wody,
- modernizację rozdzielni elektrycznych,
- przebudowę systemów zasilania,
- rozwój automatyki odpowiedzialnej za ciągłość pracy.
Efektem będzie zwiększenie niezależności energetycznej oraz ograniczenie zakupu energii z sieci nawet o 15–18%.
Infrastruktura krytyczna
Jeszcze kilka lat temu bezpieczeństwo wodociągów kojarzono przede wszystkim z jakością wody, reakcją na awarie sieci czy zapasowymi agregatami. Dziś katalog zagrożeń jest znacznie szerszy: blackouty, cyberataki, ekstremalne zjawiska pogodowe oraz niestabilność rynku energii powodują, że własne źródła energii stają się jednym z kluczowych elementów ochrony infrastruktury krytycznej. Bez energii nie pracują pompy, stacje uzdatniania, przepompownie ani oczyszczalnie ścieków. W praktyce oznacza to, że bezpieczeństwo energetyczne staje się równie ważne jak bezpieczeństwo wodne.
Jeszcze dekadę temu wodociągi były przede wszystkim odbiorcami energii. Dziś coraz częściej stają się jej producentami. Nie po to, by zarabiać na sprzedaży prądu, lecz po to, by zapewnić mieszkańcom nieprzerwane dostawy wody, ograniczyć koszty działalności i budować odporność na przyszłe kryzysy. Transformacja energetyczna polskich wodociągów już się rozpoczęła. Patrząc na skalę inwestycji realizowanych w Jaworznie, Słupsku, Obornikach i wielu innych miastach, można zaryzykować tezę, że to właśnie przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne stają się dziś jednymi z najważniejszych komunalnych liderów transformacji energetycznej w Polsce.
Krzysztof Nowacki
prezes zarządu Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Obornikach