Zamiast upragnionej stabilizacji, rok 2025 zaserwował branży odpadowej mieszankę frustracji i organizacyjnego chaosu. Deregulacja przepisów pozostała w sferze obietnic, a kluczowe reformy, m.in. w zakresie rozszerzonej odpowiedzialności producenta, utknęły w martwym punkcie.
Wiele obiecywano sobie w tym roku po szumnie zapowiadanej deregulacji przepisów prawa. Widać było duże zaangażowanie branży liczącej na weryfikację przepisów, która ułatwi działalność. Niestety, jak dotychczas nie widać żadnych efektów deregulacji.
Nie udało się również wprowadzić, zapowiadanej od kilku lat, rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Wprawdzie został opublikowany projekt ustawy w sprawie ROP-u (niestety tylko dla opakowań), jednak zebrał on wiele negatywnych opinii i wciąż jest w fazie weryfikacji. Zarówno samorządy, jak i podmioty działające w gospodarce odpadowej bardzo liczą na przyspieszenie prac nad ROP-em i wdrożenie go w możliwie najkrótszym czasie.
W czerwcu br. pojawiły się założenia do zmiany, a w październiku projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. I tutaj samorządy oraz branża komunalna czują się zawiedzeni, bowiem od wielu miesięcy opowiadają się za opracowaniem „nowej czystościówki”, a nie jej kolejną zmianą, gdzie poszczególne artykuły będą już chyba miały trzyliterowe oznakowania. Do tego same propozycje zmian, dotyczące chociażby umożliwienia posiadania kompostownika w zabudowie wielolokalowej czy też określenia wyma...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?