Silniejsze od żubra – pokaz maszyn rodem z Podlasia
– Skutecznie konkurujemy z firmami nie tylko europejskimi, ale też azjatyckimi – stwierdził w czasie pokazu dynamicznego maszyn recyklingowych marki Pronar regionalny kierownik sprzedaży maszyn recyklingowych tej firmy w Polsce, Sławomir Matyszkiewicz. Oglądaliśmy je podczas naszej wizyty na 17. Konferencji „Mechaniczne i biologiczne przetwarzanie odpadów. Odzysk surowców i energii. Efektywność zakładów”, organizowanej przez Abrys w maju br.
Uczestnicy Konferencji nie tylko przespacerowali się po centrum wystawowym firmy, ale też obejrzeli dynamiczny pokaz światowej klasy maszyn i pojazdów.
– Pokazaliśmy dziś całą gamę naszych maszyn recyklingowych – od przesiewaczy bębnowych, przez rozdrabniacze, aż po przerzucarki do kompostu – relacjonował Matyszkiewicz. Uczestnicy pokazu obejrzeli także rozdrabniacze, kruszarki, podajniki przeładunkowe i załadunkowe oraz dwie linie – do frakcji bio i odpadów budowlanych. Takie maszyny można spotkać już w 86 krajach na całym świecie. Fabryki Pronaru, gdzie powstaje cały sprzęt sprzedawany pod tą marką, zużywają miesięcznie ponad 10 000 ton stali.
Technologia z Podlasia
– Naszą najbardziej widowiskową maszyną jest rozdrabniacz dwuwałowy z blisko 800-konnym silnikiem. To maszyna o masie 45 ton. Możn...