Każdy powinien przeliczyć, jaki środek transportu jest dla niego najbardziej optymalny ? przekonuje dr Andrzej Krych z Biura Inżynierii Transportu w Poznaniu.


Co powinno być priorytetem z punktu widzenia inżynierii komunikacyjnej ? udrażnianie, upłynnianie ruchu czy powstrzymywanie jego przypływu?
Podstawą jest dążenie do racjonalnej mobilności różnymi środkami. Nie da się uspokoić ruchu samochodowego pojedynczymi środkami. Ani rozbudowa sieci ulic, ani usprawnienia komunikacyjne czy budowa parkingów samoistnie nie doprowadzą do usprawnienia ruchu. Jedynym środkiem, który oddziałuje na ludzi, jest koszt, jaki jesteśmy gotowi ponieść za podróżowanie. Na ten koszt wpływają zakup paliwa, eksploatacja samochodu, zakup biletu komunikacji miejskiej, opłata za parking oraz czas poświęcony na dojazd. Nie zawsze jest tak, że im więcej ulic, tym lepiej. Zaawansowane badania symulacyjne w Vancouver w Kanadzie wykazały, że wyłączenie z sieci miasta 176 odcinków poprawiłoby płynność ruchu.
Rozwiązanie przynoszą inteligentne systemy transportowe (Intelligence Transport Systems ? ITS), które powinny zabezpieczać przed krytycznym ruchem innych kierowców. Polega to na tym, że sygnalizacje regulują przepływ nadmiernych potoków pojazdów, powstrzymując je. System pozwala chronić przed nadmiernym napływem ruchu do zakorkowanego skrzyżowania. Działa on w taki sposób, że rozprasza kolejki pojazdów na szereg krótszych kolejek na...