Wydłużające się okresy suszy niszczą przyrodę i utrudniają życie w miastach. Niedobór zieleni i wilgoci pogłębia efekt miejskiej wyspy ciepła, prowadząc do wzrostu temperatur i obniżenia komfortu życia mieszkańców. Jednocześnie związane ze zmianami klimatycznymi intensywne opady nie dostarczają wody w zabetonowanych przestrzeniach miejskich, przeciążają kanalizację deszczową, a szybki spływ powierzchniowy powoduje lokalne podtopienia. W efekcie miasta tracą wodę, która mogłaby zasilać glebę, roślinność i wody gruntowe. Odpowiedzią na te wyzwania jest m.in. retencja wodna. Pojęcie retencji nie jest zdefiniowane w aktach prawnych, występuje jednak we wszystkich kluczowych dokumentach dotyczących walki ze zmianami klimatu oraz kształtowania i ochrony zasobów wodnych. Powszechnie przyjmuje się, że retencja to zdolność do okresowego zatrzymywania i magazynowania wody. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 lutego 2026 r. wyjaśnił: „Retencja wody nie oznacza odprowadzania wody np. do rowu melioracyjnego, ale czasowe zatrzymanie obiegu wody, czyli zjawisko (naturalne lub sztuczne) zatrzymywania wody na powierzchni, w glebie i pod ziemią. Retencjonowanie wody sztuczne określa się w jednostkach objętości. Nie można utożsamiać urządzeń do retencjonowania wody z urządzeniami do odprowadzania wody, tak jak wykazuje skarżący. Retencja wody oznacza «czasowe zatrzymanie lub ograniczenie prędkości, czyli spowolnienie obiegu wody»” (sygn. akt III OSK 1797/24). W świetle współczes...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?