Zielone ściany i pnącza: alternatywa czy norma?
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 złOd dawna panuje pełna zgoda co do pozytywnego wpływu roślin na jakość życia w mieście, zatem istnieje potrzeba ich sadzenia. W centralnych dzielnicach współczesnych aglomeracji coraz mniej miejsca pozostawia się przyrodzie. Trudne warunki i brak przestrzeni powodują konieczność szukania rozwiązań umożliwiających wprowadzenie roślin do przestrzeni dotychczas dla nich niedostępnych.
Takimi miejscami są elewacje budynków. Aby je zazielenić, należy uwzględnić dwie możliwości: pierwsza to wprowadzenie na ściany roślin pnących, druga to zasiedlenie elewacji w sposób odzwierciedlający bytowanie roślin na ścianach skalnych.
Pnącza
Zalety pnączy to ich duża plastyczność fizjologiczna i możliwości przystosowania się do trudnych warunków siedliskowych. To również, właściwości izolacyjne i fitoremediacyjne. Pnącza poprawiają komfort mieszkania i są prawdziwą ozdobą elewacji. Rośliny pnące aktywnie schładzają otoczenie, chronią elewacje przed wysuszeniem i zmoczeniem, zmniejszają amplitudę wahań temperatury oraz wilgotności, wpływając na trwałość budynku (rys. 1).
Rośliny pnące rosną z reguły w naturalnych podłożach, tuż pod ścianami, i po posadzeniu nie wymagają kosztownej pielęgnacji. Najchętniej wykorzystywane są pnącza niewymagające specjalnych podpór, w tym głównie winobluszcze i bluszcze. Jednak bardziej interesujące możliwości stwarzają rośliny wspinające się po skonstruowanych dla nich podporach. Dzięk...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 złMasz już dostęp do tego artykułu?
Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.