Dyrektywa RED III oraz wytyczne Komisji Europejskiej otworzyły możliwość zakwalifikowania ciepła z instalacji termicznego przekształcania odpadów jako ciepła odpadowego. Skorzystali z niej Niemcy, Austriacy i Francuzi. Pozostaje pytanie – dlaczego wciąż nie robi tego Polska? Wraz z rosnącą presją regulacyjną ze strony Unii Europejskiej, wymuszającą transformację systemów ciepłowniczych w kierunku energii z odnawialnych źródeł i ciepła odpadowego, temat odzysku energii ze spalarni odpadów nabiera strategicznego znaczenia. Czy decyzja polskiego rządu, by utrzymywać restrykcyjną interpretację wykluczającą spalarnie z katalogu źródeł ciepła odpadowego, ma racjonalne podstawy? A może to raczej efekt lęku przed zmianą lub ideologicznego uporu?

Ciepło odpadowe w dyrektywach

Dyrektywy RED III (UE 2023/2413) i EED (UE 2023/1791) wzmacniają znaczenie energii odpadowej dla budowy efektywnych systemów ciepłowniczych (EDHC). Komisja Europejska przyjęła 2 września 2024 r. zalecenie 2024/2395, jednoznacznie dopuszczające interpretację, w ramach której ciepło z instalacji Waste-to-Energy (WtE) może zostać uznane za ciepło odpadowe, o ile spełnia ono warunek „nieuniknioności powstania” i „braku możliwości jego wykorzystania bez systemu sieciowego”. W praktyce oznacza to, że państwa członkowskie mają pełną swobodę kwalifikowania energii ze spalania odpadów do tej kategorii. ...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?