Prawie 200 rozmów telefonicznych i spotkań z przedstawicielami instalacji komunalnych, zakładów i firm komunalnych. Setki stron notatek, wniosków i propozycji. Wspólny mianownik? Rosnąca frustracja branży, poczucie marginalizacji i głód realnych rozwiązań systemowych. Ale też potrzeba działania i zmian.
Z Dominikiem Dobrowolskim, organizatorem licznych akcji i programów edukacyjnych („Recykling Daje Owoce”, „EkoWalentynki”, „Cycling Recycling”, „Recykling Rejsy”, „Śmieci skrzydeł nie mają”, „Akcja Czysta Odra”, „Akcja Czysta Wisła” itp.), prowadzącym szereg szkoleń z zakresu ochrony środowiska, CSR i ESG dla firm, samorządów oraz organizacji pozarządowych (każdego roku w jego projektach bierze udział blisko 100 tys. uczestników), rozmawia Zbigniew Mamys.
Ustawa z 25 lipca 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw wprowadza nowe elementy, które obligatoryjnie będą miały zostać zweryfikowane przez zamawiających przy zastosowaniu wskazanego instrumentu przedwdrożeniowego. Ogniskują się one wokół materii „konkurencyjności”.
W transformacji ku gospodarce o obiegu zamkniętym liczy się nie tylko zbieranie odpadów, ale też budowanie popytu na produkty z recyklingu. Duży wpływ mogą mieć na to instytucje publiczne, zwłaszcza gminy, które co roku składają tysiące zamówień. Czy jednak rzeczywiście wspierają rynek recyklatów? Co je zniechęca, a co może je zmotywować?
Dla wielu gmin zasada dobrego sąsiedztwa przez lata była kluczowym warunkiem w procesie ustalania warunków zabudowy. Nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 2019 r. jednoznacznie przesądziła jednak, że w przypadku odnawialnych źródeł energii nie bada się przesłanki kontynuacji zabudowy ani dostępu do drogi publicznej. Najnowsze orzecznictwo potwierdza, że dotyczy to wszystkich instalacji, niezależnie od ich parametrów, co oznacza dla samorządów nowe wyzwania w kształtowaniu przestrzeni, ale też szansę na przyspieszenie inwestycji w zieloną energię.











