Apeluję do premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra klimatu i środowiska Michała Kurtyki o zaprzestanie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej; dość dewastacji naszego narodowego, ale i światowego dobra przyrodniczego – oświadczyła w czwartek posłanka KO Gabriela Lenartowicz.

We wtorek przedstawiciel resortu klimatu i środowiska oraz Lasów Państwowych podpisali nowe aneksy dla planów urządzenia lasu dla puszczańskich nadleśnictw Browsk i Białowieża.

Nie przyjęto jeszcze odpowiedniego dokumenty dla Nadleśnictwa Hajnówka z powodu zastrzeżeń, jakie zgłosiła do niego Komisja Europejska.

Wiceminister Edward Siarka poinformował, że w najbliższych dniach minister Michał Kurtyka ma podpisać zarządzenie, które będzie się wiązało z rozpoczęciem prac nad planem dla Puszczy Białowieskiej jako obiektu światowego dziedzictwa UNESCO.

Posłanka KO Gabriela Lenartowicz wskazała na czwartkowej konferencji prasowej, że podpisane aneksy dla puszczańskich nadleśnictw “pozwalają w dalszym ciągu wycinać starodrzew i chronione obszary puszczy”. “Lasy Państwowe dalej łamią prawo i dalej dewastują Puszczę Białowieską. Pod szyldem tzw. cięć sanitarnych, albo działań przeciwpożarowych ta dewastacja jest prowadzona” – zauważyła posłanka.

“Domagamy się ochrony Puszczy Białowieskiej, by parkiem narodowym, czyli tą ścisłą ochroną objęty został cały obszar puszczy” – oświadczyła Lenartowicz.

“Apelujemy do pana premiera, ale także od ministra klimatu Michała Kurtyki, by wpłynął na swoich podwładnych, by nie łamali w taki drastyczny i kompromitujący Polskę sposób prawa. Nie może być tak, że przed polskim rządem nasze bogactwo narodowe jest chronione tylko przez organizacje międzynarodowe. Panie ministrze, panie premierze! Dość takiej kompromitacji, dość takiej dewastacji naszego narodowego, ale i światowego dobra przyrodniczego” – powiedziała posłanka KO.

Odpowiadając na zarzuty posłanki KO rzecznik prasowy ministerstwa klimatu i środowiska Aleksander Brzózka podkreślił w rozmowie z PAP, że podpisane aneksy to jedyna możliwość uchylenia aneksu z 2016 r., który zakwestionował Trybunał Sprawiedliwości UE. “To jedyna możliwość, żeby zrealizować wyrok TSUE” – dodał.

Brzózka zapewnił, że aneksy nie przewidują wycinki ponad stuletnich drzew ani prac w okresie lęgowym ptaków. “W obszarach, gdzie pozyskanie drewna nie będzie dozwolone, drzewa będą usuwane tylko ze względów bezpieczeństwa i będą pozostawiane w lesie” – podkreślił.

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Bestialstwo! PiS, który upolitycznił w sporym stopniu Lasy Państwowe, niszczy w dobie zanikającego naturalnego środowiska, tradycji, dzikich terenów najcenniejsze polskie, narodowe dobro, którym są wyjątkowe na skalę europejską i światową puszcze i lasy! Niedopuszczalne. Dość tego zła! Podłość nad podłości!

Skomentuj