W nocy z piątku na sobotę w miejscowości Pionki w powiecie radomskim wybuchł pożar odpadów.

Jak informuje “Gazeta Wyborcza”, ogień pojawił się na terenie byłych zakładów Pronit w Pionkach. Ostatnio w tym miejscu działała firma przechowująca tam odpady tworzyw sztucznych. Przedsiębiorstwo jest w stanie upadłości. – Palą się odpady, które firma zostawiła po swojej działalności – informuje Robert Kowalczyk, burmistrz Pionek.

Pożar wybuchł ok. 3:00 w nocy. Z ogniem walczy aż 50 zastępów straży pożarnej – ok. 200 ratowników. Starosta powołał sztab kryzysowy, zaś mieszkańcy okolicy proszeni są o pozostanie w domach i nieotwieranie okien ze względu na trujący dym, który unosi się w powietrzu. Stan powietrza monitoruje straż pożarna.

Ogień udało się opanować przed 10:00. Dogaszanie może potrwać jednak jeszcze kilkadziesiąt godzin. Ogień się nie rozprzestrzenia, w pożarze nikt nie ucierpiał – informują strażacy.

Czytaj więcej

3 Komentarze

  1. I to po mimo obowiązkowego monitoringu, w obliczu nowych przepisów pożarowych i oczywiście działającego BDO.
    To niemożliwe, chyba jakaś dezinformacja.

    • Ależ jak to? Cała branża recyklerów jest wstrząśnięta. Przecież miał numer BDO, monitoring, zabezpieczenie roszczeń? To chyba jakiś straszny wypadek. Pewnie nawet Pani z WIOŚ sprawdziła czy ma umowę na wywóz szamba!
      Nakładajcie więcej opłat, zakazów i obostrzeń na recyklerów i zbieraczy surowców wtórnych. Nadal zostawiajcie zapis że recykler musi (za darmo) a nie może (odpłatnie) wydać DPR. Pożarów będzie więcej, poza miejscami magazynowania. Z jedną różnicą – opłacalność nielegalnej zbiórki wzrośnie 10krotnie.

Skomentuj