Litwa, Bułgaria i Cypr to europejscy liderzy w recyklingu odpadów opakowaniowych z tworzyw sztucznych – wynika z najnowszego raportu Eurostatu. Stawkę zamykają Malta, Finlandia i Francja. Polska przetwarza ok. 1/3 takich odpadów.

Z opublikowanych przez Eurostat danych wynika, że w 2017 r. w całej Wspólnocie poddano recyklingowi 41,9 proc. odpadów opakowaniowych z tworzyw sztucznych. Rok wcześniej było to 42,4 proc., w 2015 r. – 39,9 proc., w 2014 r. – 38,9 proc.

W 2006 r. w Unii poddawano recyklingowi zaledwie 26,4 proc. takich odpadów, a w porównaniu z 2005 r., poziom recyklingu odpadów opakowaniowych z tworzyw sztucznych wzrósł o 18 pkt. proc. Podano też, że rosnąca tendencja obserwowana jest we wszystkich państwach członkowskich z wyjątkiem Chorwacji.

Unijny urząd statystyczny wskazał, że w 2017 r. największy poziom recyklingu odpadów opakowaniowych z plastiku osiągnęła Litwa (74 proc.).

Na kolejnych miejscach znalazły się: Bułgaria (65 proc.), Cypr (62 proc. – dane za 2016 rok), Słowenia (60 proc.), Czechy (59 proc.), Słowacja (52 proc.) i Holandia (50 proc.).

Na końcu stawki znalazły się natomiast Malta (24 proc. – dane z 2016 r.), Estonia, Francja i Finlandia (każde po 27 proc.), Irlandia (31 proc.), Węgry (32 proc.), Luksemburg i Austria (33 proc.).

Z danych Eurostatu wynika, że w Polsce recyklingowi poddano 34,6 proc. odpadów opakowaniowych z tworzyw sztucznych.

Źródło: PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Zapewne do tych statystyk zaliczają tworzyw sztuczne które przywożą do Polsk i przykładem, Zgierza są poddawane recyklingowi, można powiedzieć “baju, baju będziesz w raju” twardogłowi ekolodzy powiedzą aby sprzedać swoje racje. Wszystko sprowadza się do tego co przyjmujemy do obliczeń recyklingu, odpady selektywnie zbierane w państwach stawianych jako wzorce poddawane są segregacji odzyskując surowce które na poziiomie 30% poddawane są odzyskowi materiałowymi reszta jako balast kierowana jest do spalarni.

  2. Hahaha, statystyki….
    Jak mawiał klasyk, wychodząc na spacer ja i mój pies mamy średnio po 3 nogi…
    2018 rok to dopiero pokaże

Skomentuj