W aglomeracji krakowskiej w 2020 r. całkowita emisja pyłu PM10 zmniejszyła się o 57 proc. w porównaniu z rokiem 2019 – wynika z raportu Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. W porównaniu do innych miast to znaczący spadek emisji zanieczyszczeń.

Urząd miasta Krakowa poinformował, że miasto nie należy już do czołówki miejscowości z największym zapyleniem.

Z najnowszego raportu Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) „Roczna ocena jakości powietrza w województwie małopolskim – raport wojewódzki za rok 2020” wynika, że ta w aglomeracji krakowskiej znacznie się poprawiła. W 2020 r. całkowita emisja pyłu PM10 zmniejszyła się o 57 proc. w porównaniu z rokiem 2019.

Zdaniem krakowskich urzędników tak diametralna różnica jest rezultatem wprowadzania konkretnych działań, m.in. wymiany systemów ogrzewania opartych na paliwach stałych na źródła proekologiczne oraz wejścia w życie od 1 września 2019 r. uchwały antysmogowej, zakazującej spalania węgla i drewna w mieście.

Z raportu GIOŚ wynika, że w 2020 r. emisja pyłu PM10 ze wszystkich źródeł w Krakowie stanowiła jedynie 2 proc. emisji z całego województwa. Całkowita ilość wyemitowanego w ubiegłym roku w Krakowie pyłu PM10 była porównywalna do Tarnowa (odpowiednio 462 tys. 994 kg w Krakowie oraz 443 tys. 879 kg w Tarnowie).

Aglomeracja krakowska uzyskała lepszy wynik niż m.in. aglomeracja warszawska (1 mln 723 tys. 114 kg PM10), aglomeracja trójmiejska (1 mln 185 tys. 16 kg), Opole (778 tys. 287 kg).

Jak zaznaczył w swoim raporcie GIOŚ, „przemysł zlokalizowany na obszarze województwa małopolskiego, głównie energetyka zawodowa, ze względu na dużą wysokość emitorów, w znacznym stopniu eksportuje zanieczyszczenia poza granice województwa”, natomiast zakłady przemysłowe o istotnej emisji niezorganizowanej lub emitowanej poprzez niskie kominy mogą również bezpośrednio wpływać na jakość powietrza w ich sąsiedztwie.

Zgodnie z danymi magistratu, w 2019 r. tylko jedna stacja wskazywała przekroczenia, a w roku 2020 już wszystkie stacje monitoringowe wskazywały wartości normatywne w zakresie stężeń średniorocznych pyłu PM10. „W rezultacie, można stwierdzić, że Kraków przestaje wyróżniać się na tle innych miast jako miasto z dużym zanieczyszczeniem powietrza” – podał urząd.

Na jakość powietrza oprócz wielkości emisji z konkretnych źródeł (niska emisja, przemysł, transport) wpływają przede wszystkim warunki meteorologiczne, tzw. emisja wtórna (tzn. unoszenie zanieczyszczeń z dróg czy chodników przez ruch pojazdów) oraz źródła emisji pochodzące z gmin ościennych (emisja napływowa).

W raporcie dokonano oceny jakości powietrza wykonanej na podstawie analiz wykonanych na poziomie wojewódzkim i krajowym w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska (PMŚ) dotyczących stanu zanieczyszczenia powietrza w województwie małopolskim oraz stopnia dotrzymania obowiązujących kryteriów jakości powietrza.

Uchwała antysmogowa ma wejść w życie na terenie całego województwa małopolskiego od 1 stycznia 2023 r. – nie będzie można już wykorzystywać źródeł ciepła na węgiel i drewno, niespełniających standardów emisyjnych; zaś kotły niespełniające wymogów 5. klasy emisyjności muszą być wymienione do końca 2026. Na terenie Krakowa już prawie wszystkie piece są wymienione, nieekologicznych zostało niecałe 0,5 proc.

Czytaj więcej

Skomentuj