Miasto szacuje, że za wywóz śmieci nie płaci ok. 90 tys. mieszkańców. To blisko 6 mln zł strat rocznie. Podobny problem mają także inne miasta w Polsce.

725-tysięczna aglomeracja szacuje, że za wywóz odpadów może nie płacić nawet 90 tys. jej mieszkańców. Rocznie przynosi to miastu ok. 6 mln zł straty.

Jak mówią poznańscy urzędnicy, powszechną praktyką wśród mieszkańców miasta jest wypełnianie deklaracji „śmieciowych” niezgodnie z prawdą. Opłaty naliczane są później za mniejszą liczbę lokatorów niż faktycznie zamieszkujących w danym gospodarstwie. Prowadzi to do tego, że osoby uczciwe muszą płacić za nieuczciwych.

MTP 300 x 250

Zastępca prezydenta Poznania Tomasz Lewandowski powiedział w rozmowie z TVN24, że skala problemu jest obecnie tak duża, iż miasto rozważa radykalną zmianę sposobu naliczania opłat za wywóz odpadów.

CZYTAJ TAKŻE: GOAP ma nowego prezesa. Wiemy, kto zastąpi Bartosza Wielińskiego

Urzędnicy biorą pod uwagę m.in. system działający w Szczecinie, gdzie koszty odbioru śmieci uzależnia się od poboru wody w mieszkaniu. Miasto rozważa też wprowadzenie rozwiązania z Gdyni – tam mieszkańcy płacą za odpady od metra kwadratowego.

– (Unikanie opłat za wywóz odpadów – red.) to niestety powszechna bolączka – mówi Andrzej Gawłowski, były poseł i dyrektor Związku Celowego Gmin MG-6 w Gorzowie Wielkopolskim.

– Przyczyny są wielorakie. Po pierwsze: brak wiarygodnych informacji o wszystkich zobowiązanych do wnoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami (w tym choćby kwestia obowiązku meldunkowego i oparcie opłaty o deklarację) – wyjaśnia Gawłowski.

– Po drugie: brak lub niedostatki oprogramowania informatycznego do zarządzania takimi bazami danych. Po trzecie niedostatki systemu kontroli nad operatorami, w tym systemów GPS/RFID. Po czwarte niewystarczające zasoby ludzkie po stronie samorządów, dedykowane zarządzaniu gospodarką odpadami – wyjaśnia ekspert.

W marcu ogłoszono, że całkowite straty Związku Międzygminnego Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej (GOAP) szacowane są na 11 mln zł. W związku z tym zapowiedziano, że, w ramach oszczędności, pieniądze na nowe pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów mieszkańcy będą musieli wyłożyć z własnej kieszeni.

Zobacz wideo „Problemy z odpadami. 90 tys. poznaniaków nie płaci za śmieci”:

Problemy z odpadami. 90 tys. poznaniaków nie płaci za śmieci

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj