1 / 8

Około 50 pracowników ZGO w Jarocinie protestowało w poniedziałek przed urzędem marszałkowskim w Poznaniu. Powodem niezadowolenia zatrudnionych jest wpisanie do wielkopolskiego WPGO drugiej w ich regionie Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych.

Protest odbył się przeciwko planom wpisania do załącznika inwestycyjnego WPGO drugiej instalacji przetwarzania odpadów w regionie. Jej właścicielem miałby być prywatny inwestor.

Powstanie nowego RIPOK-u, jak mówią władze ZGO, może skutkować likwidacją części miejsc pracy w jarocińskim zakładzie oraz wzrostem cen zagospodarowania odpadów, którą odczuje 250 tys. mieszkańców z 17 samorządów.

– Stanowczo sprzeciwiamy się polityce urzędu marszałkowskiego, polegającej na faworyzowaniu prywatnego przedsiębiorstwa kosztem naszego zakładu, powstałego wskutek wysiłków i zaangażowania 17 samorządów z regionu – poinformował Mateusz Adamkiewicz, Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników ZGO Jarocin.

RIPOK miałby powstać w Pławcach i należeć do tego samego regionu (Region VI województwa), co instalacja w Witaszczykach pod Jarocinem.

Władze ZGO zarzucają władzom województwa bezpodstawną decyzję, marnotrawienie publicznych pieniędzy i faworyzowanie prywatnego inwestora w planach inwestycyjnych.

Po ponad godzinnym oczekiwaniu na reakcję przedstawicieli urzędu marszałkowskiego, z protestującymi spotkała się członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego Marzena Wodzińska.

Według niej obawy są przedwczesne, ponieważ w Pławcach ma powstać nie nowa inwestycja, ale zmodernizowana ma zostać już istniejąca. – To jest instalacja zastępcza, która ma być doposażona w biologię i nowsze technologie odnośnie mechaniki, czyli doczyszczania odpadów komunalnych zmieszanych – tłumaczy Marzena Wodzińska, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego.

– Potencjał naszej instalacji jest bardzo duży, mamy jedną z najniższych cen zagospodarowania odpadów w całym tym regionie, powiem więcej – w całej Wielkopolsce. Nie można tego zmarnować. Myślę, że cała procedura zostanie teraz dokładnie przeanalizowana, a racje wszystkich stron jeszcze raz będą rozpatrzone – mówił po spotkaniu Michał Manowski, członek Zarządu ZGO.

Czytaj więcej

4 Komentarze

  1. bitwa o odpady i o rynek.
    Ma powstać “być rozbudowana” instalacja w Pławcach, czy to nie czasami Pan Artur Z.? Czy czasami Pan Artur nie ma niezłych pleców w marszałkowie że ze swoja garażową instalacyjka i obietnicą realizacji zakładu spycha na boczny tor instalację bardziej zaawansowaną, już funkcjonującą, dofinansowaną w UE ? Kto siedzi w kieszeni Pana Artura ?

  2. . Marnotrawienie to było wypłacenie wynagrodzenia generalnemu wykonawcy pomimo nie zakończenia prac oraz bez rozliczenia podwykonawców

  3. Jak ktoś jest z tego rejonu, czy rejonu poznańskiego i trochę interesuje się gospodarką odpadami to wie jaki to Inwestor. Ten Inwestor pcha się drzwiami i oknami tam gdzie może i znalazł w końcu “swoją niszę”. Mamy już wystarczającą ilość instalacji w tej części Wielkopolski. Nie ma potrzeby budowania kolejnego RIPOK-u.

  4. Ale na czym oparty jest protest? Ta nowa instalacja jest potrzebna? Czyt. Z bilansu dostępności odpadów zawartym w wpgo jest miejsce na taką instalację? Jak jest, to niestety innych argumentów jak miejsca pracy itp. Jarocin nie może podnosić! A jak nie ma odpadów to wyciąć instalację i juz!

Skomentuj