Nowelizacja Prawa zamówień publicznych staje się faktem. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii przekonuje, że cena przestanie być najważniejszym kryterium w przetargach, nowe przepisy będą lepiej chronić wykonawców i podwykonawców zamówień publicznych, zwiększyć ma się także konkurencyjność.

Jednym z najczęściej pojawiających się zarzutów co do zamówień publicznych w Polsce jest kierowanie się przy wyłananiu zwycięzcy wyłącznie kryterium ceny.

Przetargi mają być teraz nakierowane na to, by w ich efekcie powstawał produkt jak najlepszej jakości, a uzyskana za niego cena była konkurencyjna. Aby zrealizować w praktyce tę zasadę, podmioty publiczne będą miały obowiązek dokonać analizy swoich potrzeb i możliwych rozwiązań na rynku przed dużymi inwestycjami.

– Zasada efektywności spowoduje, że zamawiający, zamiast przywiązywać uwagę tylko do najniższej ceny, będą również uwzględniali jakość towarów i usług, czy ich znaczenie dla środowiska. Pozwoli to odnaleźć się na rynku małym przedsiębiorcom, którzy oferują dobre usługi, ale nie są w stanie konkurować niską ceną – mówi minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Znowelizowane Pzp lepiej traktować ma także małe i średnie firmy oraz lepiej traktować podwykonawców. MŚP otrzymają obowiązkowe, częściowe płatności i zaliczki w dłuższych umowach, zmniejszą się również maksymalne wartości wadium.

W takich kwestiach jak kary umowne, płatności czy waloryzacja, postanowienia umów z podwykonawcami nie mogą być mniej korzystne niż postanowienia umów z wykonawcami.

Pełny tekst ustawy można znaleźć tutaj.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj