W Polsce wciąż brakuje stabilnego rynku dla paliw wytwarzanych z odpadów. Krajowe cementownie i instalacje termicznego przekształcania nie są w stanie zagospodarować całej dostępnej frakcji kalorycznej, dlatego część RDF trafia za granicę, a to - zdaniem Katarzyny Wolny-Tomczyk - nasza strata.
Polskie cementownie wychodzą z trudnego okresu po 2023 r., w którym sprzedaż spadła o ok. 13%. Odbicie napędzają inwestycje infrastrukturalne i środki unijne, ale branża nadal mierzy się z rosnącym importem cementu spoza UE, presją kosztową i nierówną konkurencją. Jaka jest przyszłość tego sektora? Bożena Środa ze Stowarzyszenia Producentów Cementu opowiedziała o tym podczas Konferencji "Paliwa z odpadów" wydawnictwa Abrys.
Współspalanie paliw z odpadów w istniejących ciepłowniach jest rozwiązaniem legalnym i technicznie możliwym, ale jego wdrożenie wymaga zmian regulacyjnych oraz decyzji politycznej. Podczas czerwcowej konferencji "Paliwa odpadów" prof. Grzegorz Wielgosiński z Politechniki Łódzkiej.
– Choć posiadamy jedną z najnowocześniejszych sortowni w Polsce, to odzyskane surowce jesteśmy w stanie zbyć po dwukrotnie niższej cenie niż przed rokiem – wylicza Sławomir Kiszkurno z Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku, który zauważa też, że do ZUt-u trafia znacznie mniej cennych butelek i puszek po wejściu w życie systemu kaucyjnego. W efekcie przychody spółki spadły o 4 mln zł, o czym rozmawialiśmy podczas Konferencji "Paliwa z odpadów" wydawnictwa Abrys.
"20 lat temu zaczynaliśmy od młotków i śrubokrętów. Później dzięki polskiemu sprytowi udało nam się stworzyć branżę, która wcześniej nie istniała" – tak o początkach sektora recyklingu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego mówi Bartosz Kubicki, prezes firmy Elektrorecykling, z którym spotkaliśmy się w czasie 20. Konferencji "Recykling ZSEE" wydawnictwa Abrys. Jego zdaniem w dzisiejszych realiach geopolitycznych ta branża staje się kluczowa dla gospodarki.








