Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Samochodowy kartel zapłaci ok. 550 mln euro za odmowę recyklingu aut

Samochodowy kartel zapłaci ok. 550 mln euro za odmowę recyklingu aut
Kamil Paczek
04.04.2025, o godz. 12:23
czas czytania: około 2 minut
0

Zgodnie z przepisami dot. pojazdów po zakończeniu ich cyklu życia, producenci samochodów powinni za darmo odebrać auta nienadające się do eksploatacji. Później muszą zająć się ich demontażem i recyklingiem. Jednak dzięki zmowie 16 wielkich producentów udało się obejść te unijne wymogi.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Przepisy o recyklingu wycofanych aut wprowadziła unijna Dyrektywa 2000/53/EC o “End-of-Life Vehicle” (ELV). Wymogi obejmowały zagospodarowanie samochodów, które uległy np. wypadkowi lub po prostu nie nadają się do jazdy ze względu na wiek i zużycie. Zgodnie z przepisami producent samochodu ma zagwarantować nie tylko jego darmowy odbiór, ale też przekazać auto do demontażu i recyklingu. Regulacja miała pomóc w ochronie środowiska naturalnego m.in. przed wyciekami smarów, oleju i innych płynów, które zawierają wiele szkodliwych substancji.

Dyrektywa spotkała się z oporem producentów samochodów, którzy uważają, że taki odbiór mógłby się odbywać na rynkowych zasadach – bez konieczności dokładania do tego pieniędzy motoryzacyjnych koncernów (te narzekały, że muszą zapłacić kilkaset euro za każdy odebrany pojazd).

Zmowa gigantów

W związku z tym na początku XXI w. zawiązał się kartel 16 wielkich producentów samochodów, którzy znaleźli sposób, jak uniknąć ponoszenia opłat. Uczestnicy zmowy podjęli wspólną decyzję, że nie będą płacić recyklerom i stacjom demontażu za ich usługi. To miało postawić przedsiębiorców zajmujących się przetwarzaniem ELV w sytuacji, w której nie mogą liczyć na otrzymanie pieniędzy od producentów. Dlaczego? Umowę zawarły m.in. takie koncerny, jak BMW, Ford, Stellantis, Toyota i VW. W starciu z takimi gigantami trudno jest wywalczyć dobrą pozycję negocjacyjną.

Producenci aut ustalili także, że nie będą publikować ani promować danych dot. tego, jaka część wyposażenia samochodów jest zdatna do recyklingu. Umowa miała doprowadzić do tego, że konsumenci nie będą podejmować decyzji zakupowych na podstawie tego, czy wybrane przez nich auto będzie się nadawało do ponownego zagospodarowania. 

Kartel ukarany

Zmowa trwała przez 15 lat, od maja 2002 r. do września 2017 r. Co ciekawe uczestniczył w niej także koncern Mercedes-Benz, jednak ten uniknął kary, ponieważ poinformował Komisję Europejską o umowie zawartej przez producentów. Gdyby tak się nie stało, niemiecki potentat zapłaciłby ok. 35 mln euro.

Najwyższe kary otrzymały Volkswagen (127,7 mln euro), Renault (81 mln euro) oraz Stellantis (74,9 mln euro). Najniższa została przyznana ACEA (0,5 mln euro), czyli Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów, które organizowało spotkania przedstawicieli producentów.

Kary nakładała nie tylko Unia Europejska (ok. 460 mln euro), ale też Wielka Brytania, która była wtedy członkiem wspólnoty. 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026