Sejm znowelizował ustawę dot. procedur środowiskowych towarzyszących budowie elektrowni jądrowej. Celem noweli jest to, by wniosek, jaki został złożony kilka lat temu przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe był rozpatrywany na podstawie obecnych przepisów, a nie tych sprzed lat.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 249 posłów, 182 było przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu. Teraz nowelizacja Prawa wodnego oraz niektórych innych ustaw trafi pod obrady Senatu. Wcześniej posłowie odrzucili wniosek o odrzucenie ustawy.

Które przepisy obowiązują?

Nowelizacja została zgłoszona jako projekt poselski, a jej celem jest przesądzenie, który reżim prawny ma byś stosowany w przypadku postępowania dotyczącego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wydawanej przed uzyskaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji w zakresie budowy obiektu energetyki jądrowej.

Chodzi o decyzję wydawaną na podstawie ustawy o inwestycjach w energetykę jądrową, a w stosunku do której inwestor wystąpił już z wnioskiem o wydanie decyzji. Jedyne takie postępowanie zostało wszczęte na wniosek inwestora i zostało złożone w 2015 r. Organ właściwy do jej wydania określił zakres raportu środowiskowego i zawiesił postępowanie do czasu złożenia tego raportu.

Od 2016 r. postępowanie zostało zawieszone, ale w tym czasie wielokrotnie zmieniły się przepisy, na podstawie których działają organy wydające decyzje środowiskowe. Według autorów noweli zasadne się stało, by aktualizować stan prawny, który ma być brany pod uwagę przy wydawaniu decyzji środowiskowej.

Nowe przepisy pozwolą inwestorowi – jest nim obecnie państwowa spółka Polskie Elektrownie Jądrowe – złożenie do GDOŚ raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko.

Atom niezbędny 

W trakcie prac nad nowelą w Sejmie pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski przekonywał, że energia jądrowa w sytuacji polski jest niezbędna. Podkreślał, że samą energią pochodzącą z odnawialnych źródeł nie można krajowi zapewnić bezpieczeństwa energetycznego. Informował ponadto, że raport Polskich Elektrowni Jądrowych “jest w zasadzie gotowy do złożenia w GDOŚ”, a nowelizacja pozwoli organom środowiskowym rozpatrzyć go na podstawie obowiązujących przepisów, a nie tych sprzed kilku lat.

Naimski dodał, że czas procedowania projektu noweli nie jest przypadkowy, ponieważ czekała ona na zakończenie rozmów między Polską a KE w zakresie postępowań środowiskowych. Zwrócił uwagę, że obecnie obowiązujące regulacje są zaakceptowane przez Komisję i gdyby przepisy dot. jądrówki nie zostały uaktualnione, cały raport spółka Polskie Elektrownie Jądrowe musiałaby przygotowywać od nowa, a to byłaby realna strata czasu.

Pełnomocnik dodał, że jesienią 2022 r. “rząd będzie miał przesłanki” do podjęcia kluczowej decyzji ws. wyboru technologii w jakiej budowane będą polskie elektrownie jądrowe. Przypomniał, że w raporcie Polskich Elektrowni Jądrowych o oddziaływaniu na środowisko wskazana jest też preferowana lokalizacja elektrowni – w woj. pomorskim w gm. Choczewo. Według Naimskiego jest to optymalna lokalizacja, która zapewnia m.in. odpowiednią ilość wody do chłodzenia. Zwrócił ponadto uwagę, że większość źródeł energetycznych znajduje się w centralnej i południowej Polsce, stąd budowa jądrówki na Wybrzeżu jest potrzebna.

Co ze zdaniem społecznym?

Podczas prac nad nowelą cześć klubów przekonywała, że nowe przepisy ograniczą udział społeczeństwa przy realizacji budowy jądrówki. Wskazywano, że po nowelizacji przy postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej będzie stosowana tzw. ustawa ocenowa (o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko) w obecnym brzmieniu. Podkreślano, że obecne przepisy zawężają udział społeczeństwa i organizacji ekologicznych w procedurach towarzyszących inwestycjom, mających znaczący wpływ na środowisko.

Z tą argumentacją nie zgadzali się przedstawiciele partii rządzącej.

Zgodnie z Programem Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) Polska planuje budować nowoczesne, ale sprawdzone i duże reaktory typu PWR. W Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok polskiej elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co dwa-trzy lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków o mocy do 9 GW.

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Śmiechu warte te opisywane w tym artykule wypociny, na temat atomu i budowy bomby atomowej w okolicach morza Bałtyckiego. Tam gdzie linie przesyłowe do zaopatrzenia narodu są najdłuższe i nie wystarczająco odporne na pojemności tego transportu, to mrzonki ,utopijne marzenia propaganda sukcesu. Zachód zostawia takie niebezpieczne zabawki i przechodzi na bezpieczniejszą energię, a MY zaczynamy zagrażać sobie i narodom nam z bliskiego otoczenia, oczywiście bez zgody narodu i ochrony środowiska. A czy nie lepiej pomyśleć i zastanowić się dlaczego woda płynie i płynie bez niczyjej pomocy ,lecz za sprawą sił natury a zaprząc JĄ do kieratu i macie potężną lecz rozciągniętą na cały kraj od gór po morze nie jedną lecz wiele takich małych elektrowni. Linie przesyłowe są krótsze ale wystarczająco sprawne do tych wymogów. Agregaty wielkości energetycznego poboru i ilości na dany odcinek rzeki w terenie. Wiem, jak zareaguje na takie pomysły ten co to przeczyta, a jak przeczyta ten co ma coś na ten temat do gadania? ,to się przerazi ,lub zaduma. W Wodach Polskich nawet nie zainteresowali się, ale mile pożegnali. Gustaw P.S czy ktoś skomentuje jaka jest czytelność takich komentarzy, chociażby TYCH piszących te artykuły, jestem ciekawy czy nie szkoda czasu i fatygi.

    • Drogi Panie Gustawie, my jako Redakcja jesteśmy zobligowani do przekazywania wszystkich informacji, również takich, co do których nasze opinie są negatywne, niemniej to tylko opinie. Zaś w przestrzeni Portalu Komunalnego liczą się przede wszystkim fakty. A fakt obecnie jest taki, że rząd skłania się ku energetyce atomowej, a patrząc przez pryzmat działań można powiedzieć, że jest na nią wręcz zdecydowany, choć oczywiście wszystkim nam znane jest podejście różnych krajów europejskich w tej dziedzinie, tak niemieckie, zorientowane na wygaszanie elektrowni atomowych (po wypadkach w Fukushimie, jak i zupełnie przeciwne, np. francuskie. Prosimy więc o zrozumienie, że naszym obowiązkiem jest rzetelne prezentowanie wszystkich dostępnych informacji. Pozdrawiam serdecznie, Dominik Szymański, “Energia i Recykling”.

      PS. Dla przykładu informacja, która powinna Pana zainteresować, a więc planowana modernizacja Elektrowni Wodnej Gubin – https://portalkomunalny.pl/elektrownia-wodna-gubin-zostanie-zmodernizowana-430137/

Skomentuj