Badania, które pozwalają na podawanie poziomów zanieczyszczeń powietrza w Polsce mają zostać ujednolicone. Tak zadecydowali posłowie, głosując w czwartek w Sejmie za nowelizacjami ustaw o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz Prawo ochrony środowiska.

Obecnie w Polsce nie funkcjonuje jeden ustalony system dający miarodajne poziomy zanieczyszczeń powietrza w kraju. Województwa posiadają własne, różniące się między sobą sposoby badania smogu w regionie.

Teraz ma się to jednak zmienić. Na brak jednolitego systemu zwrócił uwagę resort środowiska i to on zgłosił propozycje zmian.

Coroczne prognozy smogowe IOŚ-PIB

Modelowaniem matematycznym stężeń zanieczyszczeń w powietrzu i zapewnieniem informacji o ich rozkładzie przestrzennym w kraju zajmie się Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy (IOŚ-PIB). Do zadań IOŚ należeć będzie także roczna ocena i prognozowanie jakości powietrza.

W celu informowania o poziomach smogu i prognozowania zanieczyszczeń IOŚ-PIB ma ściśle współpracować z Ministerstwem Środowiska i Inspektoratem Ochrony Środowiska. Pierwsze modelowanie ma zostać przeprowadzone w 2019 r.

Duża rola GIOŚ

Większe kompetencje i więcej zadań związanych z ochroną powietrza otrzyma także Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, a dokładniej – działające przy nim Krajowe Laboratorium Referencyjne i Wzorcujące (KLRiW).

KLRiW będzie nadzorować wszystkie badania jakości powietrza w ramach Pańswowego Monitoringu Środowiska. Dotyczy to zarówno wojewódzkich inspektoratów (WIOŚ), jak i zakładów przemysłowych, fundacji, instytutów naukowo-badawczych i samorządów.

Propozycje ujednolicenia badań smogu zostały zawarte w nowelizacjach ustaw o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz Prawo ochrony środowiska. Posłowie przyjęli poprawki jednogłośnie – „za” głosowało 427 parlamentarzystów. Teraz ustawy trafią do Senatu.

UNICEF: Smog szkodzi mózgom dzieci

Źródło: samorzad.pap.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj