Podczas konferencji „Mechaniczne i Biologiczne Przetwarzanie Odpadów. Odzysk Surowców i Energii. Efektywność Zakładów.” nie brakowało mocnych słów o systemie kaucyjnym. W rozmowie jeden na jeden przedstawiciele branży – Piotr Szewczyk (ZUOK Orli Staw, Rada RIPOK) i Sebastian Howański (RCGO RESORT) – zamiast entuzjazmu zaprezentowali ironię, sceptycyzm i konkretne obawy o przyszłość instalacji.
Ironia zamiast entuzjazmu
Dyskusja rozpoczęła się od przewrotnej deklaracji Piotra Szewczyka, który – jak sam przyznał – „obudził się z zamiarem mówienia pozytywnie o systemie kaucyjnym”. Szybko jednak okazało się, że była to zapowiedź wypowiedzi pełnej ironii.
Nowe miejsca pracy? Owszem – ale głównie wśród osób zbierających butelki i puszki. System mobilizuje społeczeństwo do aktywności, choć niekoniecznie w sposób, który wspiera profesjonalną gospodarkę odpadami. – Za 50 groszy wzbudzić taką energię społeczną, to mistrzostwo – komentował z przekąsem, przywołując przykłady zbiórek organizowanych nawet przez szkoły. Jak zauważył, pojawił się też nieformalny rynek zbieraczy, dla których system oznacza realny wzrost dochodów.
Straty i zmiana strumienia odpadów
Jednym z kluczowych wątków były straty finansowe instalacji. Szewczyk wskazał, że mogą one sięgnąć nawet około 10 proc. przychodów, co wymusi szukanie rekompensaty w innych obszarach działalności.
Podobne obserwacje przedstawił Sebastian Howański. W jego instalacji zawartość PET w żółtym worku spadła o około 40 proc., a w pozostałym strumieniu jedynie 4 proc. stanowiły butelki objęte systemem kaucyjnym. To oznacza odpływ najbardziej wartościowego surowca i realne osłabienie ekonomiki przetwarzania.
Logistyka, inwestycje i niepewność
Uczestnicy rozmowy zwracali uwagę na problemy logistyczne i technologiczne. Transport sprasowanych odpadów znacząco różni się od przewozu luźnych opakowań – na jednym transporcie można przewieźć wielokrotnie więcej materiału niż w przypadku niesprasowanych butelek, co rodzi pytania o rzeczywisty ślad węglowy systemu.
Instalacje nie są przygotowane na nowe wymagania. Brakuje linii dedykowanych odpadom kaucyjnym, a jednocześnie nie ma pewności, jak system będzie rozwijany. Pojawiają się pytania, czy obejmie kolejne frakcje, takie jak szkło czy kartony, co dodatkowo komplikuje decyzje inwestycyjne.
Krytyka systemu i przyszłość branży
W trakcie rozmowy nie zabrakło także krytyki rozwiązań systemowych – od organizacji zwrotów (ograniczenia czasowe i lokalizacyjne), po przykłady postrzegane jako nadmiarowe zabezpieczenia w infrastrukturze systemu.
Szczególnie mocno wybrzmiał zarzut dotyczący kolejności reform. Zdaniem branży najpierw powinien zostać wdrożony system rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), a dopiero później system kaucyjny. Obecna kolejność może – w opinii rozmówców – destabilizować rynek gospodarki odpadami.
Mimo krytycznego tonu, przedstawiciele sektora podkreślają, że muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Pytanie pozostaje jednak otwarte: czy system kaucyjny w obecnej formie rzeczywiście wspiera cele środowiskowe, czy raczej przenosi ciężar zmian na instalacje i samorządy.
![ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=11945101392607150758)
Agata Kurczak ![AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/forum-recyklingu-2026-1320-x-250-px.png?pas=11008742607150758)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=21458588832607150758)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 4 – dokąd zmierza [rotujący]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=8964460582607150758)












Komentarze (0)