Reklama

ad1a greenitaly

Tekstylia i odpady budowlane. Konferencja "Selektywna zbiórka, segregacja i recykling odpadów"

Tekstylia i odpady budowlane. Konferencja
KP
29.01.2025, o godz. 14:20
czas czytania: około 6 minut
0

Jakie doświadczenia z selektywną zbiórką tekstyliów mają polskie miasta? Co z zagospodarowaniem odpadów budowlanych? Odpowiedzi na te pytania poszukujemy podczas drugiego dnia 16. Konferencji „Selektywna zbiórka, segregacja i recykling odpadów”.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]

Nowy rok to nowe obowiązki, jakie spadły na obywateli i samorządy. Od 1 stycznia obowiązuje selektywna zbiórka tekstyliów i odpadów budowlanych. Jakie są pierwsze doświadczenia samorządów? Co zaobserwowała branża odpadowa? Mamy okazję się przekonać, ponieważ eksperci, naukowcy i samorządowcy spotkali się na konferencji dotyczącej selektywnej zbiórki odpadów organizowanej przez Abrys w Nałęczowie.

Jak Łódź radzi sobie z tekstyliami?

Pierwsze tygodnie selektywnej zbiórki tekstyliów to okazja dla samorządów i środowiska akademickiego do podzielenia się przemyśleniami na ten temat. Podjęła go dr inż. Barbara Kozłowska z Politechniki Łódzkiej, która opowiedziała o zagospodarowaniu odpadów tekstylnych w Łodzi jeszcze przed wprowadzeniem nowych regulacji.

– Tekstylia to bardzo szeroka grupa produktów. Wśród nich jest oczywiście odzież, ale też na przykład torby i pokrowce. Sama tkanina potrafi być wielomateriałowa – dziś już niemal zawsze dodaje się domieszki tkanin sztucznych – zauważyła dr Kozłowska. Takie rozwiązania prowadzą do tego, że tekstylia mogą być klasyfikowane pod bardzo wieloma kodami odpadów. Barbara Kozłowska wspomina, że w związku z tym już przed dwoma laty pytała łódzkich urzędników, czy szykują się do wprowadzenia selektywnej zbiórki tekstyliów. Wtedy magistrat stwierdził, że jest na to jeszcze za wcześnie.

Przypomnijmy, że w Łodzi mieszka ok. 700 tys. osób, do których dyspozycji są 3 punkty selektywnej zbiórki odpadów. Tak jak w innych miastach Polski, pojawiły się tam już kontenery do selektywnej zbiórki tekstyliów. Ubrania i tkaniny stanowią w Łodzi jednak niewielki procent całego strumienia odpadów. Oprócz PSZOK w mieście wciąż działają kontenery PCK, a od pewnego czasu także firma Humana Secondhand Poland, która w ocenie Barbary Kozłowskiej sprawnie odbiera i zagospodarowuje tekstylia.

Zdaniem dr Kozłowskiej powinniśmy nadal edukować mieszkańców i wywierać presję na organizatorów zbiórki, żeby ci udostępniali jak najbardziej aktualne dane. To pomoże nam określić, z jak dużym strumieniem odpadów (i jakiej jakości) mamy do czynienia. Barbara Kozłowska stwierdziła też, że również w Polsce warto postawić na system zbiórki tekstyliów w modelu „door-to-door”, która opiera się na odbiorze ubrań i tkanin bezpośrednio od mieszkańców.

Odpady budowlane – wyzwania i szanse

Nowości pojawiły się też w branży budowlanej. Od 1 stycznia obowiązuje selektywna zbiórka odpadów budowlanych. Nowa regulacja dzieli je na 6 frakcji: drewno, metal, szkło, tworzywa sztuczne, gips oraz odpady mineralne, ceramiczne i kamienne. Jakie rodzi to szanse i zagrożenia? Takie pytanie zadał dr hab. inż. Tomasz Klepka z Politechniki Lubelskiej. Zdaniem prof. Klepki uważa, że przede wszystkim musimy zwracać na szczegóły, które mogą zupełnie zmienić obraz zbiórki odpadów budowlanych.

– Poszczególne materiały potrafią się między sobą znacząco różnić, widać to dobrze w przypadku tworzyw sztucznych. Zmieszanie tak różnych materiałów w jednym kontenerze może rodzić wiele problemów – mówił prof. Tomasz Klepka. Dodawał, że jego zdaniem decydenci powinni odwiedzać instalacje zagospodarowania odpadów, żeby przekonali się, z jak skomplikowaną operacją mają do czynienia. Przecież później tworzą prawo, które reguluje pracę takich zakładów. Tymczasem ryzyko związane z nowymi przepisami w naturalny sposób zostaje przerzucone chociażby na przedsiębiorców, którym grożą kary. Będą musieli opłacić także szkolenia dla pracowników, kontenery itp. Odpowiedzialność za powodzenie zbiórki wezmą na siebie też samorządy.

Jakie są z kolei potencjalne korzyści? Skorzystać może środowisko, o ile rzeczywiście uda się sprawnie segregować odpady. Łatwiej może być odzyskać na przykład drewno. Metale mają wysoką wartość ekonomiczną ze względu na powtórne wykorzystanie – warto odzyskiwać również tę frakcję. W idealnym scenariuszu pojawi się też możliwość bardziej efektywnego odzyskiwania tworzyw sztucznych, jednak mogą być one trudne w segregacji. Prof. Tomasz Klepka zwrócił też uwagę, że odpady mineralne można wykorzystać chociażby do produkcji kruszywa budowlanego.

Społeczne wyzwania selektywnej zbiórki

W ostatniej debacie tegorocznej konferencji „Selektywna zbiórka, segregacja i recykling odpadów” podjęliśmy temat społecznych wyzwań selektywnej zbiórki. Na pierwszy ogień powrócił temat badań, które pokazały, jak duża jest rozbieżność między deklaracjami mieszkańców a rzeczywistością. Bardzo często ponad 90% obywateli deklaruje, że segreguje odpady. Jednak później takie badania weryfikują fakty – na przykład bardzo niskie poziomy recyklingu w Polsce.

– Jeśli mieszkańcy nie wiedzą, co dzieje się z odpadem po wyrzuceniu do pojemnika, to nie przykładają wagi do selektywnej zbiórki. Po prostu nie wiedzą, po co mieliby to robić. Mówią, że „przecież i tak wszystkie odpady trafią na wysypisko”. To istotne, żeby pokazać mieszkańcom efekty – zaczęła dr Barbara Kozłowska z Politechniki Łódzkiej. Można tu na przykład zaprezentować, w jaki sposób odpady zmieniają się w potrzebne nam wszystkim paliwo.

Robert Lewusz z Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego stwierdził, że zawsze da się zrobić więcej w temacie edukacji obywateli. Przykład tego regionu pokazał, że 96% mieszkańców deklaruje, iż segreguje odpady. Jednak liczne kontrole wykazały, że jest zupełnie inaczej. – Dwa lata temu nagraliśmy z firmą Abrys film, w którym pokazaliśmy, co dzieje się z odpadami. To była dobra okazja, żeby pokazać, jak ważna jest segregacja – mówił Robert Lewusz i dodawał, że potrzebujemy wielu różnych form przekazu, dzięki którym można dotrzeć do mieszkańców. Jego zdaniem nie możemy ograniczać się tu wyłącznie do mediów społecznościowych.

Mikołaj Maternik z Agencji Ekomarketingu i Edukacji Abrys uważa, że najlepsze rezultaty przynosi edukacja poprzez doświadczenie. To spore wyzwanie, bo pracujemy w niewielkich grupach, ale jest to dobra lekcja dla mieszkańców. – To jest taka seria olśnień, kiedy mieszkańcy dotykają odpadów i dowiadują się, co można dalej z nimi zrobić. Tu jako przykład mogę podać naszą mobilną szkołę recyklingu, podczas której edukowaliśmy pracowników bardzo wielu zakładów pracy. Sale były pełne, a ludzie chętnie schodzili z linii produkcyjnych i dobrze przyswajali wiedzę – stwierdził Maternik. Jego zdaniem nowe media są skuteczne przy promowaniu wiedzy o środowisku wśród młodzieży, jednak wyzwaniem jest to, żeby młodzi ludzie chcieli pozyskiwać wiedzę na ten temat. W ich przypadku najlepszym rozwiązaniem są krótkie filmy i grafiki, a nie tradycyjne broszury i gazety.

– Klienci nie mają świadomości, że efekt ekologiczny w postaci osiągnięcia poziomów recyklingu przekłada się też na nasze portfele. Jeżeli ich nie osiągniemy, to koszty kar finansowych poniosą mieszkańcy – dodawał Adam Przystupa z KOM-EKO. Jego zdaniem często poziom wiedzy na temat ekologii jest bardzo niski, co widać na przykład na eko-festynach organizowanych przez przedsiębiorstwo. Adam Przystupa zauważa też, że potrzebna jest zmiana nawyków – być może powinnyśmy promować nawet częstsze wyrzucanie odpadów.

Zdaniem Elżbiety Streker-Dembińskiej z MZGOK w Koninie powinniśmy wykorzystywać z każdej okazji na promowanie świadomości ekologicznej. Wspomniała na przykład o aplikacji, którą mogą pobrać mieszkańcy Konina i okolicznych gmin. Prosty program przypomni mieszkańcom zabudowy jednorodzinnej chociażby o tym, że kolejnego dnia powinni wystawić przed dom „żółty worek”. Ekspertka dodawała, że to właśnie te frakcje odpadów są najbardziej problematyczne, ponieważ do pojemników na metale i tworzywa sztuczne trafiają najróżniejsze materiały. Potrafią to być chociażby strzykawki, opatrunki i zużyte tekstylia. To kłopot dla zakładów przetwarzania odpadów, często odpowiedzialnych za poziomy recyklingu. Streker-Dembińska stwierdziła, że w takiej sytuacji są one bezsilne i nie poradzą sobie bez kontroli prowadzonej na etapie selektywnej zbiórki odpadów.

Więcej głosów z regionu

Przez cały rok zapraszamy naszych czytelników na kolejne odsłony Forum Regionalnej Gospodarki Komunalnej. Jego najbliższa edycja odbędzie się w dniach 12-13 lutego w Wejherowie. Zastanowimy się nad samowystarczalnością gmin i miast. Porozmawiamy o wyzwaniach branży wod-kan wynikających z unijnych dyrektyw. Sprawdzimy też, jak system kaucyjny i ROP wpłyną na system gospodarki odpadami.

Drugiego dnia uczestnicy konferencji wybiorą się na wizytę studyjną w Grupowej Oczyszczalni Ścieków „Dębogórze” Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Gdyni Sp. z o.o.

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026