Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów przeprowadziło szerokie badania dotyczące terenów zieleni w polskich miastach liczących powyżej 100 tysięcy mieszkańców. Które polskie miasta mogą się pochwalić największą liczbą terenów zieleni? Wiele zależy od tego jaki wskaźnik poddamy analizie.

Okazuje się, że najwyższym udziałem zieleni w powierzchni miasta odznaczają się: Koszalin (70%), Zielona Góra (67,5%) oraz Kielce (66,8%). Miasta o najlepszej dostępności terenów zieleni to z kolei: Rzeszów, Ruda Śląska oraz  Olsztyn. Najbardziej spójną strukturą terenów zieleni odznaczają się natomiast Gdynia, Kalisz oraz Zielona Góra. Skąd takie różnice w ocenie?

Adaptacja do zmian klimatu

Rośnie świadomość, że zieleń jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania systemów miejskich. Wykorzystując zdjęcia satelitarne można wyznaczyć  obszary pokryte roślinnością o dobrej kondycji. Tak pozyskane informacje istotnie różnią się od danych udostępnianych przez GUS.

Tereny zieleni stanowią naturalny filtr zanieczyszczeń gazowych, w tym pyłów zawieszonych, redukując jednocześnie nadmierne ilości dwutlenku węgla w atmosferze. Ich rola w ciągu ostatnich dekad nabiera coraz większego znaczenia. Postępujące zmiany klimatu wymagają intensyfikowania działań adaptacyjnych, dlatego też badania zieleni miejskiej są tak istotne. Prowadzenie stałego monitoringu umożliwiają zobrazowania satelitarne.

Najbardziej zielone miasta w Polsce? To nie takie proste…

Wykorzystując zdjęcia Sentinel 2 oraz metodę progowania wskaźnika NDVI, można wyznaczyć obszary pokryte roślinnością o dobrej kondycji (rozumianej przez pryzmat zawartości chlorofilu). Dla miast powyżej 100 tysięcy mieszkańców członkowie Obserwatorium Polityki Miejskiej IRMiR przeanalizowali trzy wskaźniki:

  • udział terenów zieleni w całkowitej powierzchni miasta,

Średni udział terenów zieleni (UTZ) w całkowitej powierzchni miasta w w dużych ośrodkach  miejskich wyniósł 52%. W badaniu do terenów zieleni zaklasyfikowano m.in. lasy, gęste zakrzewienia i bujne łąki. Nie były natomiast brane pod uwagę pola uprawne czy obszary z odsłonięta glebą. Najwyższym udziałem zieleni w powierzchni miasta odznaczają się: Koszalin (70%), Zielona Góra (67,5%), Kielce (66,8%), Dąbrowa Górnicza (63,4%) oraz Bielsko-Biała (62,9%). Najniższe wartości występują natomiast w: Opolu (25,2%), Kaliszu (28,1%), Białymstoku (35,1%), Lublinie (36%), Gdańsku (40,1%) oraz we Wrocławiu (40,9%). Największe polskie miasta tj. Kraków i Warszawa charakteryzują się wartościami udziału terenów zieleni powyżej średniej krajowej.

Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów zwraca uwagę na fakt, iż Polskie miasta w porównaniu do zachodnich są sztucznie przerośnięte. Zamiast współpracować z okolicznymi gminami, wchłaniają je. Tym samym w granicach administracyjnych miast jest wiele terenów, które z miejskością mają mało wspólnego. Najlepszym tego przykładem jest wyróżniająca się tutaj Zielona Góra, która w 2015 roku została niemal pięciokrotnie powiększona o okoliczne tereny wiejskie.

  • pofragmentowanie zieleni – analiza stosunku krawędzi do wnętrza terenów zieleni

Innym wykorzystanym w badaniu wskaźnikiem był stopień pofragmentowania zieleni, gdzie wartości bliżej zera świadczą o bardziej zwartej strukturze opartej o większe płaty zieleni. Najwyższym stopniem pofragmentowania charakteryzowały się miasta takie jak: Kalisz (0,55), Opole (0,4), Wrocław (0,39), Lublin (0,39), Łódź (0,34) oraz Gorzów Wielkopolski (0,34). Najbardziej spójną strukturą terenów zieleni odznaczały się: Gdynia (0,12), Kalisz (0,12), Zielona Góra (0,13), Katowice (0,15), Elbląg (0,15) oraz Dąbrowa Górnicza (0,16). Jak podaje Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów analizując ten wskaźnik warto mieć świadomość kilku kwestii. Przykładowo, wysoka lokata Gdyni wynika z faktu, że w granicach miasta znajdują się znacznych rozmiarów obszary leśne, które wg danych GUS zajmują  prawie 45% jego powierzchni. Tym samym występowanie dużych kompleksów zieleni ma ogromny wpływ na wartości tego wskaźnika.

  • dostępność zieleni – udział osób z dostępem do terenów zieleni w obrębie 5 minutowego spaceru.

Trzeci wskaźnik brany w badaniu pod uwagę związany jest z dostępnością czasową terenów zieleni o powierzchni powyżej 1 ha. Średnia wartość udziału procentowego osób z dostępem do terenów zieleni w obrębie 5 minut pieszo wynosi w dużych miastach 50%. Wg wyników badania Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów najlepszą dostępnością odznaczają się: Rzeszów (77,9%), Ruda Śląska (75,7%), Olsztyn (72,6%), Koszalin (70,3%), Kraków (65,7%) oraz Wałbrzych (65,4%). Najmniej dostępne tereny zieleni występują natomiast w Opolu (3%), Elblągu (14,5%), Kaliszu (20,2%), Białymstoku (23,9%), Chorzowie (28,1%) oraz w Tychach (33,9%).

Każdy z obliczonych wskaźników pozwala na ocenę innego aspektu zieleni miejskiej. Okazało się, że tylko 2 spośród 38 wszystkich analizowanych miast, wyróżnia się wartościami powyżej średniej w każdej z przedstawionych metryk. Miastami tymi były Kraków oraz Radom. Warto również zwrócić uwagę na miasta takie jak Rzeszów, które mimo udziału zieleni w powierzchni miasta mniejszego niż średnia krajowa, cechuje się najlepszą w Polsce dostępnością do takich terenów. Przykład Tychów pokazuje natomiast, że miasto o wysokim udziale zieleni, wcale nie musi odznaczać się dobrą dostępnością.

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Omyłka z Kaliszem: “ Najwyższym stopniem pofragmentowania charakteryzowały się miasta takie jak: Kalisz (0,55), Opole (0,4), Wrocław (0,39), Lublin (0,39), Łódź (0,34) oraz Gorzów Wielkopolski (0,34). Najbardziej spójną strukturą terenów zieleni odznaczały się: Gdynia (0,12), Kalisz (0,12)”

Skomentuj