Ponad 180 zgłoszeń odnotowała krakowska straż pożarna w związku z gwałtownymi burzami, które we wtorek wieczorem przeszły nad województwem małopolskim. W Krakowie ulewne opady spowodowały utrudnienia komunikacyjne – woda zalała przejazdy pod wiaduktami i torowiska. W sumie małopolscy strażacy wyjeżdżali 534 razy.

Jak poinformowała małopolska straż pożarna, zdecydowana większość interwencji związanych ze zdarzeniami atmosferycznymi dotyczyła stolicy regionu. Strażacy wyjeżdżali do akcji także w m.in. Myślenicach, Wadowicach i Wieliczce. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim połamanych gałęzi, drzew, zatkanych i niedrożnych przepustów, zalanych piwnic i garaży. Nie odnotowano osób poszkodowanych.

W Krakowie gwałtowna burza spowodowała utrudnienia komunikacyjne. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne podało, że woda zalała m.in. przejazdy pod wiaduktami na ul. Prądnickiej i Łowińskiego, dolny poziom ronda Mogilskiego. Zalane torowiska uniemożliwiały przejazd tramwajom na: pętli Nowy Bieżanów, al. Jana Pawła II przy ul. M. Dąbrowskiej, al. Solidarności przy ul. Struga.

Powalone konary drzew zerwały sieć trakcyjną na al. 3 Maja, ul. Kocmyrzowskiej i przy wyjeździe z pętli Wzgórza Krzesławickie. W miejscach utrudnień pojazdy komunikacji miejskiej są kierowane na trasy objazdowe, a awarie – sukcesywnie usuwane.

Minionej doby strażacy wzywani byli w Małopolsce 534 razy. Najwięcej zgłoszeń – 413 – strażacy odebrali w Krakowie i powiecie krakowskim. W Myślenicach było ich 20, Wadowicach – 26, Proszowicach – 38. Interwencje były związane z usuwaniem połamanych gałęzi, zatkanych i niedrożnych przepustów, zalanych piwnic i garaży. Nikt nie został poszkodowany.

– Wypompowywaliśmy wodę z piwnic Szpitala im. Żeromskiego w Krakowie. Najbardziej poszkodowana została Nowa Huta oraz wschodnia część gminy Kocmyrzów – Luborzyca – powiedział PAP rzecznik małopolskiej PSP Sebastian Woźniak. – Sytuacja była bardzo gwałtowna i dynamiczna. Zdarzało się, że ktoś po godzinie od pierwszego telefonu do nas odwoływał prośbę o interwencję, bo woda odpadała. Teraz ewidencjonujemy nocne zdarzenia, pojawiają się jeszcze pojedyncze zgłoszenia – dodał.

Przepompownie ścieków w Krakowie pracowały na maksymalnych obrotach, a niektóre z obiektów wodociągowych i kanalizacyjnych były pozbawione zasilania. Jak podało biuro prasowe wojewody, z danych Tauron Dystrybucja wynika, że rano prądu pozbawionych było wciąż ok. 3 tys. odbiorców w Małopolsce, najwięcej w Krakowie oraz gminach Mogilany, Kocmyrzów-Luborzyca i Igołomnia-Warzeńczyce.

Rzeczniczka prasowa wojewody Joanna Paździo podała, że w wyniku ulewy stan ostrzegawczy przekroczyła w Krakowie rzeka Dłubnia, a alarmowy potok Rozrywka. Synoptycy ostrzegają przed opadami deszczu i gradem, którym może towarzyszyć silny wiatr.

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj