W piątek, 11 września (trzy miesiące po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw) wchodzi w życie tzw. ustawa krajobrazowa. Nowelizacja, jak mają nadzieję jej autorzy, pozwoli raz na zawsze rozprawić się z problemem przesycenia przestrzeni publicznej bannerami i innymi reklamami.

Ustawa krajobrazowa powstała z inicjatywy prezydenta Bronisława Komorowskiego. Projekt został przekazany do Sejmu jeszcze w 2013 r., ale ustawę udało się uchwalić dopiero w marcu tego roku. Prezydent podpisał ustawę krajobrazową 15 maja 2015 r. – Od nas zależy czy zostawimy naszym dzieciom ładniejszą Polskę, ładniejsze gminy i miasta, czy uporządkujemy trudną, żywiołowo rozwijające się zjawisko powstających wszędzie reklam – mówił zaraz po złożeniu podpisu B. Komorowski.

Prezydent powiedział, że ustawa ma na celu pomóc samorządom w uporządkowaniu wielu kwestii trudnych, także w zakresie reklam. Zwrócił uwagę, że Warszawa ma dużo więcej reklam niż np. Paryż. – To samo w sobie powinno stanowić ostrzeżenie i zachętę, aby to zjawisko nie tyle likwidować, ale uporządkować – podkreślił.

Więcej władzy dla gmin i samorządów

Ustawa krajobrazowa daje samorządom konkretne narzędzia do wywierania realnego wpływu na krajobraz. Rady gmin otrzymają możliwość uchwalania przepisów dotyczących reklamy zewnętrznej, niezależnych względem planów miejscowych, jak również nakładania stosownych opłat reklamowych za zajmowanie przestrzeni publicznej przez nośniki. Usprawniona została również kwestia egzekucji tych przepisów.

Kary za nielegalne reklamy będą wynosić czterdziestokrotność opłat reklamowych i będą zależały od stawek ustalonych przez gminy. Kary w pierwszej kolejności nakładane będą na podmioty, które umieściły reklamę, a jeśli ustalenie tego będzie niemożliwe ukarani będą właściciele nieruchomości, na których znajdują się nielegalne reklamy.

Kontrowersje i niedociągnięcia

Ustawa ma jednak swoich przeciwników. Niektórzy określają ją jako „bubel prawny”, ostrzegając, że przepisy mogą zostać niesłusznie wymierzone we właścicieli nieruchomości, nie zaś w reklamodawców. Choć gminy będą mogły nakładać na reklamodawców dodatkowe, indywidualnie ustalone opłaty, kontrowersje wzbudza też zapis o maksymalnej wysokości kar. Po pracach nad ustawą komisji nadzwyczajnej wysokość grzywny ograniczono do 5 tys. zł. Na dodatek może być ona nałożona tylko jeden raz, co według działaczy społecznych (np. inicjatorów kampanii „Wysoka Izbo! Posprzątajmy reklamy”, do której przyłączyło się ponad 20 stowarzyszeń i ośmiu prezydentów miast) wcale nie powstrzyma szpecących miasta bannerów.

Reklamy i… parki krajobrazowe

Ustawa krajobrazowa dotyczy nie tylko centrów miast. Nakłada ona także m.in. obowiązek sporządzania przez samorząd wojewódzki audytu krajobrazowego, którego celem jest identyfikacja, charakterystyka i ocena krajobrazów. Audyty krajobrazowe będą stanowić podstawę do wyznaczania krajobrazów priorytetowych, jako tych szczególnie cennych dla społeczeństwa, ze względu na swoje wartości przyrodnicze, kulturowe, historyczne, architektoniczne, urbanistyczne, ruralistyczne czy estetyczno-widokowe i jako takich wymagających zachowania lub określenia zasad i warunków ich kształtowania.

Zapisy ustawy pozwalają na wprowadzenie również bardziej restrykcyjnych przepisów dla parków krajobrazowych oraz obszarów chronionego krajobrazu. Sejmiki wojewódzkie będą mogły wyznaczać strefy ochrony krajobrazu w obrębie wyznaczonych w audycie krajobrazów priorytetowych, dla których konieczne jest zachowanie najwyższych walorów krajobrazowych tych obszarów.

Z pełnym tekstem ustawy można zapoznać się w tym miejscu.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj