Straty po nawałnicach, które przeszły w nocy z soboty na niedzielę przez gminę Myślenice w Małopolsce zostały oszacowane na ponad 12 mln zł – poinformował burmistrz Jarosław Szlachetka.

W rozmowie z dziennikarzami dodał, że na kolejne blisko 8 mln zł trzeba szacować straty w infrastrukturze drogowej, ale w miejscach, których stan prawny od lat nie jest uregulowany, więc samorząd nie może wystąpić do rządu o pomoc finansową. – W sumie daje to na dziś kwotę ok. 20 mln zł – powiedział PAP Szlachetka.

Najbardziej poszkodowane w wyniku ulewy zostały Głogoczów, Krzyszkowice, Jawornik i miasto Myślenice.

– Przed nami nie lada wyzwanie, jakim jest znalezienie środków na odbudowę uszkodzonej infrastruktury, a także pomoc mieszkańcom. Raport strat powodziowych prześlemy do wojewody małopolskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o wsparcie – mówił na konferencji prasowej burmistrz Jarosław Szlachetka. Dziękował wszystkim służbom zaangażowanym usuwanie skutków powodzi i mieszkańcom, którzy ruszyli swoim sąsiadom na pomoc.

Podczas ulewy miejscami spadło nawet 150 l wody na metr kwadratowy W Głogoczowie i sąsiednich Krzyszkowicach podtopionych zostało kilkadziesiąt budynków. Ewakuowano 18 mieszkańców, którzy znaleźli zastępcze lokum u rodzin. W akcji ratunkowej udział wzięło ok. 500 strażaków. W akcję zaangażowani byli również policjanci oraz Straż Miejska.

Najwięcej zgłoszeń od mieszkańców wpłynęło z Głogoczowa – 58, Myślenic – 41, Krzyszkowic – 28, Jawornika – 19, Bysiny – 13 oraz 71 z pozostałych miejsc gminy. Dotyczyły one zalania budynków mieszkalnych i gospodarczych, uszkodzenia dróg dojazdowych i podjazdów do posesji prywatnych. Do tej pory 40 osobom udzielono wsparcia finansowego do 6 tys. zł na najpilniejsze potrzeby w łącznej kwocie 158,5 tys. zł.

Od poniedziałku szkody wyrządzone po ulewach szacują powołane przez gminę komisje. Ze sporządzonych do tej pory 55 protokołów wynika, że 15 gospodarstw kwalifikuje się do uzyskania zasiłku celowego na remont i odbudowę budynków w wysokości do 200 tys. zł.

Woda uszkodziła cztery mosty: jeden w Głogoczowie w ciągu nowo przebudowanej drogi „Starodroże” oraz trzy w Krzyszkowicach z czego jeden został całkowicie wyłączony z ruchu, co spowodowało odcięcie od świata ponad 100 domów. Gmina stara się o montaż tymczasowego wojskowego mostu. Szacowany koszt naprawy mostów wynosi ok. 2 mln zł.

Z zalanych budynków wywieziono do tej pory prawie 100 ton śmieci, a mieszkańcom udostępniono 64 osuszacze. W akcji porządkowej uczestniczyło 115 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Wsparcie w postaci ciepłych posiłków i przekąsek okazali właściciele prywatnych firm.

Pomoc dla powodzian świadczy Betania – Zespół Parafialny Caritas Archidiecezji Krakowskiej. Doraźne wsparcie w kwocie 5 tys. zł otrzymało sześć rodzin z Głogoczowa oraz dziesięć rodzin z Krzyszkowic. Księża udali się również do Jawornika, żeby zapoznać się z potrzebami.

Jeśli chodzi o mienie komunalne w Krzyszkowicach uszkodzone zostały: trzy mosty, 10 dróg gminnych, zalana szkoła i oczyszczalnia ścieków, w której szybko udało się przywrócić zasilanie. W Głogoczowie uszkodzony jest most, sześć odcinków dróg gminnych, zalane boisko sportowe Klubu Sportowego „Iskra”, kotłownia i szatnie w Szkole Podstawowej oraz Wiejski Dom Kultury. W Myślenicach uszkodzonych jest 12 odcinków dróg gminnych, a w Jaworniku dwa.

Po uzgodnieniach z PZU przygotowana została specjalna ścieżka załatwiana formalności dla mieszkańców gminy Myślenice, którzy ponieśli szkody – agenci ubezpieczeniowi traktują ich zgłoszenia priorytetowo. Władze gminy zwrócą się do wojewody, aby wystąpił do premiera o wydanie rozporządzenia, które umożliwi zastosowanie w gminie Myślenice uproszczonej procedury remontów i odbudowy zniszczonych budynków, mostów i dróg.

Czytaj więcej

Skomentuj