Radni sejmiku województwa wielkopolskiego na ostatniej sesji wypracowali wspólne stanowisko, które zostało przesłane do premier Beaty Szydło i marszałka Sejmu.

List wielkopolskich radnych dotyczy nielegalnych składowisk odpadów. Zdaniem samorządowców w polskim prawie brakuje środków, dzięki którym można byłoby skutecznie zapobiegać powstawaniu tego typu miejsc oraz karać osoby odpowiedzialne za ich tworzenie.

Dyskusja na temat wysypisk w Wielkopolsce rozgorzała po tym jak w ostatnich miesiącach na terenie dwóch żwirowni w powiecie konińskim znaleziono kilkaset beczek z chemikaliami, które były składowane bez jakiegokolwiek nadzoru.

W miejscowościach Przyjma i Depaula znaleziono łącznie ponad 600 pojemników z niebezpiecznymi substancjami zagrażającymi środowisku oraz życiu ludzi i zwierząt.

– Istnieje potrzeba oddziaływania, czy to w formie prewencji, czy też w drodze represji (już po dokonaniu działania niezgodnego z prawem) – zauważyli wielkopolscy radni w swoim oświadczeniu.

Druga kwestia, którą poruszyli radni to wyposażenie organów ochrony środowiska w instrumenty pozwalające skuteczniej kontrolować prowadzone działalności i egzekwować obowiązki wynikające z obowiązujących przepisów.

Wśród pomysłów na usprawnienie prawa w tej kwestii pojawiło się m.in. uproszczenie przepisów dotyczących kontroli, nowego systemu kar pieniężnych czy zaostrzenia przepisów karnych.

Źródło: Polsat News

Czytaj więcej

Skomentuj