




W miniony weekend, spacerowiczów z Krakowa zaniepokoił widok jaskrawozielonej wody w rzeczce Dłubni. Jak się okazało, efekt ten wywołało badanie szczelności kanalizacji deszczowej. Kontrolę przeprowadzili przedstawiciele Jednostki Klimat-Energia-Gospodarka Wodna, pracownicy Wodociągów Miasta Krakowa, Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie i funkcjonariusze Straży Miejskiej Miasta Krakowa.
W rezerwacie przyrody Rotuz, jednym z najcenniejszych w Polsce południowej zakończono budowę przetamowań na rowach melioracyjnych przecinających torfowisko. Tym samym zakończono kluczowy etap ratowania tego wyjątkowego miejsca na Śląsku Cieszyńskim.
Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie wyraziła swoje stanowisko w sprawie nowej unijnej Dyrektywy ściekowej. Stało się tak dlatego, że 5 listopada br. zakończył się proces przyjmowania tego dokumentu, a po oficjalnym jego opublikowaniu rozpocznie się okres transpozycji dyrektywy do lokalnego prawa państw członkowskich UE oraz implementacji dyrektywy w całej wspólnocie.
Powódź bezlitośnie konfrontuje ludzi z wszelkimi niedociągnięciami i zaniedbaniami, a w szczególności obnaża słabe strony różnych systemów. Wiele się w przestrzeni publicznej mówi o słabościach zarządzania kryzysowego, o niedomaganiach administracji itd. O wiele mniej natomiast (jeśli nie wcale) wspomina się o słabościach stosowanych technologii lub o tym, że technologie niewłaściwie zastosowane przyczyniają się do potęgowania negatywnych efektów powodzi.
Ścieki trzeba oczyszczać – co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Ze ściekami ujętymi w systemy kanalizacyjne jakoś sobie radzimy – lepiej lub gorzej, ale są one oczyszczane. Natomiast ścieki na terenach nieskanalizowanych powinny być gromadzone w szambach i regularnie wywożone taborem asenizacyjnym do oczyszczalni. I tu zaczynają się schody.











