W Gliwicach trwają intensywne prace modernizacyjne sieci kanalizacji deszczowej. Samorząd miejski chce w ten sposób przygotować się na możliwe gwałtowne deszcze nawalne i miejscowe podtopienia. Prace modernizacyjne w Gliwicach obejmują poszczególne dzielnice miasta, a jeden z ważnych miejskich projektów, realizowany w ramach inwestycji pod nazwą "Modernizacja kanalizacji deszczowej na terenie miasta", powstał dzięki wsparciu z budżetu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM).
Sanepid wykrył zanieczyszczenia mikrobiologiczne w publicznym wodociągu zaopatrującego trzy miejscowości w gminie Pruszcz Gdański i dwóch w gminie Trąbki Wielkie w woj. pomorskim. Wydano komunikat zakazujący spożycia wody. W wyznaczone punkty podstawiono beczkowozy.
Zmiana władzy to szansa na zmianę kursu politycznego, który branżę wod – kan postawił na skraju bankructwa. Narzędziem realizacyjnym tej polityki była instytucja o nazwie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Czy należy ją zlikwidować?
Gliwice chcą być lepiej przygotowane na gwałtowne deszcze nawalne i miejscowe podtopienia. W tym celu w poszczególnych dzielnicach konsekwentnie rozbudowywana jest i unowocześniana kilkusetkilometrowa sieć kanalizacji deszczowej. Jeden z miejskich projektów w ramach tej złożonej inwestycji – „Modernizacja kanalizacji deszczowej na terenie miasta” (nadzorowany przez Wydział Usług Komunalnych Urzędu Miejskiego) – został zrealizowany dzięki wsparciu z budżetu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Przebudowa sieci kanalizacyjnej i modernizacja układu drogowego, to główne składowe inwestycji w ulicy Łukasiewicza w Płocku, która stanowi główną drogę dojazdową z centrum Płocka do kompleksu Orlenu i terenów przemysłowych. Przebudowa drogi trwała w sumie 5 lat i kosztowała w ponad 100 mln złotych.











