Jak informuje Konrad Mróz z Biura Prasowego Grupy PGE, w zaawansowany etap weszła modernizacja blisko120–letniej Elektrowni Wodnej Gubin (Lubuskie) na Nysie Łużyckiej. Prace przebiegają zgodnie z planem i obejmują one m.in. wymianę trzech turbin.
Właśnie ukończono budowę zbiornika retencyjnego przy ul. Foluszowej w Zielonej Górze. W miejscu starej, poniemieckiej oczyszczalni ścieków, nazywanej przez mieszkańców dowcipnie: „UFO”, powstał zbiornik retencyjno-rozsączający. Jednak to to nie jedyna tamtejsza inwestycja wod-kan, bo w różnych rejonach miasta, Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja Sp. z o.o., na obecnym etapie, kończą inwestycje związane z uporządkowaniem gospodarki wodami opadowymi.
Kluczowe organy administracji publicznej odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli pozostawały bierne w pierwszej fazie katastrofy ekologicznej na Odrze. Mimo że z nieznanych przyczyn w rzece pojawiły się tysiące martwych ryb, to nie podjęto odpowiednich działań - ocenia NIK.
Miasto zastanawia się nad wyburzeniem Mostów Chrobrego łączących Sępolno i Swojczyce. Swoje plany urzędnicy tłumaczą tym, że przeprawa jest w fatalnym stanie technicznym. Ruch odbywa się niedawno otwartymi nowymi mostami. Konserwator nie zgadza się z takim pomysłem, bo stare mosty są zabytkiem. W tle sporu są ogromne pieniądze potrzebne na remont.
Dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków cechuje pewien paradoks. Z jednej strony usługi te mają fundamentalne znaczenie dla jakości życia mieszkańców miast, z drugiej – dopóki dostawy wody czy odbiór ścieków nie zostaną przerwane, niewiele osób się nimi interesuje. Opinii publicznej umykało to, że branża wodociągowa stała się zakładnikiem politycznej gry i elementem procesu destabilizowania polskich samorządów przez rząd Prawa i Sprawiedliwości (patrz raporty Fundacji Batorego, np. ostatni „Indeks Samorządności”). Co z tego wynika?











