Minister środowiska Henryk Kowalczyk zaprezentował propozycje działań w Puszczy Białowieskiej dla trzech nadleśnictw. Według resortu wycinka będzie konieczna, choć ma dotyczyć mniej niż 1 proc. wszystkich drzew.

Przedstawione w środę przez ministerstwo działania mają dotyczyć nadleśnictw Białowieża, Browsk i Hajnówka. W ciągu trzech lat usuniętych ma zostać 155 tys. m3 drzew, czyli 0,6 proc. całego drzewostanu, jaki znajduje się na obszarze trzech nadleśnictw.

Według danych resortu środowiska we wspomnianych nadleśnictwach martwe drzewa stanowią już jedną czwartą wszystkich drzew. Są one poważnym problemem oraz zagrożeniem dla życia i zdrowia ludzi, zwiększają też niebezpieczeństwo pożarów – argumentuje MŚ.

Ministerstwo zapowiada, że 72 proc. drzew (112 tys. m3) zostanie usuniętych poza właściwym obszarem Puszczy Białowieskiej na porolnych lasach w Browsku oraz terenie jednostki wojskowej.

Jednocześnie zapowiedziano, że projekt zagospodarowania Puszczy będzie poddany konsultacjom publicznym, przekazano go także Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku.

– Każda z zainteresowanych stron będzie mogła się odnieść do przygotowanej dokumentacji. Wszelkie zgłaszane uwagi będą skrupulatnie i na bieżąco analizowane. Po tym całym procesie uzyskamy ostateczną wersję dokumentu – zapowiedziała Małgorzata Golińska, wiceminister środowiska.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj