W wielu polskich miastach jeziora i stawy (naturalne bądź sztuczne) od wielu lat podnoszą jakość krajobrazu aglomeracji, służą celom rekreacyjnym oraz stanowią siedlisko życia licznych gatunków flory i fauny. Stają się bardzo cenne zarówno przyrodniczo, jak i społecznie ze względu na stale zmieniające się warunki klimatyczne i brak stabilności pogodowej.
Z roku na rok przybywa młodych drzew przy ulicach, na osiedlach czy też w parkach. Pogoda, zwłaszcza okresy suszy i wysokich temperatur, jest bezwzględna i pomimo znacznych nakładów pracy czy ponoszonych kosztów utrzymanie drzew w dobrym stanie jest trudne. Z pomocą przychodzą nie tylko przemyślane nawadnianie, ale też doraźne akcje społeczne mające na celu podlewanie młodych drzew czy indywidualne działania, gdy przy okazji np. wyjścia z psem czy do sklepu brane są butelki z wodą, których zawartość opróżniana jest pod najbliższym młodym drzewem.
- Trasa rowerowa na Marszałkowskiej kosztuje nas 8 mln zł. Chociaż sama ścieżka to koszt rzędu kilkuset tysięcy złotych – to trzeba przebudować sygnalizację, przestawić latarnie, krawężniki, parkometry, zbudować miejsca parkingowe – ogłosił dyrektor ZDM i pełnomocnik rowerowy prezydenta Warszawy Łukasz Puchalski.
W miejskiej pasiece w Białymstoku rozpoczęło się dzisiaj (24 maja) pierwsze w tym roku miodobranie. Białostocka pasieka istnieje od października 2019 roku. Liczy osiem uli.
Sieć zielonych ulicznych korytarzy, umożliwiających komfortowe i bezpieczne poruszanie się po mieście, to nieodzowny element koncepcji zrównoważonych, zdrowych i „szczęśliwych” miast, w których stawia się na ograniczenie ruchu samochodowego, zachęca mieszkańców do korzystania z komunikacji publicznej i rowerów oraz większej aktywności fizycznej i wypoczynku na miejskich terenach zieleni.











