Moda na ogrody sensoryczne w naszym kraju panuje od kilku lat. Tego rodzaju obiekty powstają jak grzyby po deszczu – w publicznych parkach, tzw. „kieszonkach”, przy przedszkolach i domach pomocy społecznej. Ogród sensoryczny to hasło wytrych otwierające możliwości pozyskania finansowania na zielone inwestycje. Przyjrzyjmy się więc tego typu miejscom pod kątem ich charakterystycznych cech.
Na naszych oczach powstaje Nowe Centrum Warszawy. Władze stolicy zapewniają, że będzie to strefa z dużą ilością zieleni. Na obecnym etapie przemianę przechodzą ulice: Zgoda i Złota.
Remont obiektu przy ulicy Bankowej 10 w Katowicach potrwa do wiosny przyszłego roku. W zamian, po jego zakończeniu, mieszkańcy na miejscu będą mogli załatwić wiele spraw.
Kwitnące rośliny potrafią urzekać niezwykłą różnorodnością form, barw i odcieni. A jeśli w jednym miejscu jest ich bardzo dużo, efekt dodatkowo się potęguje. Wiedzą o tym dobrze pracownicy Ogrodu Botanicznego w Łodzi.
Nowa i powszechnie dostępna internetowa aplikacja umożliwić ma użytkownikom rozeznanie oraz dobór usług, a także dofinansowania. Przygotowania trwają. Aplikacja ma być dostępna w przyszłym roku.











