1 / 14

Zakończyła się rewaloryzacja plant miejskich w Kaliszu. Oaza zieleni w sercu miasta i jedno z ulubionych miejsc spacerów kaliszan zyskało zupełnie nowe oblicze. Zwiększyła się powierzchnia biologicznie czynna. Wprowadzono nowe, szlachetne gatunki roślin oraz system nawadniania, którego do tej pory nie było.

Szata roślinna została uporządkowana, na czym zyskała bioróżnorodność plant. Po przebudowie całość tworzy kilka poziomów, a rośliny kwitną i wybarwiają się w różnym czasie, dzięki czemu to miejsce jest atrakcyjne przez cały rok.

300 drzew i 11 tysięcy krzewów i bylin

Dosadzono blisko 300 drzew – nowych gatunków i odmian, jak miłorząb dwuklapowy, czy klon “red sunset” oraz około 11 tysięcy krzewów i bylin, w tym gatunki szlachetne, kwitnące, jak magnolia, azalia, rododendron, lawenda czy dereń biały. Powstały szpalery grabowe oddzielające miejsce wypoczynku od ruchu ulicznego. Wzdłuż alejek z kostki granitowej rosną dywany trawiaste. Nie brakuje także roślin okrywowych i pnączy. Posadzono kilka drzew iglastych – świerków i jodeł, które będą piękne również zimą.

System nawadniania, mała architektura, miejsce spotkań i rekreacji

Zamontowano system nawadniania, który pozwoli na utrzymanie roślin w dobrej kondycji. Planty zostały wyposażone w nowe miejskie meble – stoliki szachowe z siedziskami oraz ławki, kosze, w tym pojemniki na psie odchody. Pojawiło się nowoczesne, ledowe oświetlenie.

Znacząco zmieniło się otoczenie pomnika Adama Asnyka. Betonowy plac zastąpiono miejscem spotkań. Ławki zbudowano wokół drzew – są to formowane platany klonolistne, które tworzą zielone parasole. Jedna z ławek jest multimedialna – wiersz Asnyka “Rodzinnemu miastu” recytuje Lech Wierzbowski, aktor kaliskiego Teatru. Odsłonięty przed 61 laty pomnik został oczyszczony i poddany konserwacji, a także podświetlony, czego wcześniej brakowało. Inwestycję prowadzono pod nadzorem konserwatora zabytków.

Zadowoleni mieszkańcy

Odnowione planty miejskie już przyciągają tłumy kaliszan, którzy chcą wypoczywać i miło spędzać czas w otoczeniu pięknej zieleni, a mają ku temu niejedną okazję.

– Planty wyszlachetniały. W pełnej krasie efekt prac zobaczymy za rok, gdy rośliny rozrosną się, rozwiną. Jednak już teraz widać korzystne zmiany. Cieszy mnie pozytywny odbiór tej inwestycji przez mieszkańców. Aby w pełni wykorzystać potencjał tego miejsca, zaprosiliśmy kaliszan na pierwszy kaliski targ kwiatowy, dzień szachów i dzień gier planszowych. Każde z tych wydarzeń znalazło liczne grono odbiorców. Rewitalizacja miasta to nie tylko inwestycje, ale przede wszystkim zmiany społeczne – mówi Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza.

Czytaj więcej

Skomentuj