1 / 8

Aktywiści ruchu Extinction Rebellion w nocy zmienili nazwy ulic i placów w sąsiedztwie Ministerstwa Klimatu. W ten sposób zainicjowali akcję “Ministerze klimatu, patrzymy”. Interweniowała policja.

Extinction Rebellion (XR) to światowy ruch nieposłuszeństwa obywatelskiego, powołany zaledwie rok temu. Jednoczy osoby protestujące przeciwko bierności polityków wobec zmian klimatu, utracie bioróżnorodności oraz stopniowemu ginięciu gatunków.

Ruch jako formę oporu wybiera działanie bez przemocy. Słynie z happeningów International Mass Die-In and Celebration, które polegają na wspólnym kładzeniu się w przestrzeni publicznej – działanie to symbolizuje masowe wymieranie gatunków na skutek katastrofy klimatycznej.

Działacze XR blokują również ruch drogowy, krążąc po przejściach dla pieszych na głównych ulicach miast. Takie akcje odbywały się na masową skalę m.in. w Londynie, Zurychu, a także w Warszawie i innych polskich miastach. Struktura ruchu jest pozioma, decyzje są podejmowane wspólnie przez członków.

Najnowsza akcja polskiej grupy XR Polska to powołanie Dzielnicy Katastrofy Klimatycznej w otoczeniu nowopowstałego Ministerstwa Klimatu. Aktywiści ruchu przemianowali w nocy ulice Reja, Krzyckiego i Wawelską na ulice Suszy, Uchodźców Klimatycznych i Dekarbonizacji. Inne nazwy to ul. Topniejących Lodowców, ul. Paneli Obywatelskich, skwer im. Grety Thunberg, skwer im. Nieposłuszeństwa Obywatelskiego i ul. Paneli Słonecznych.

“Obiecujemy, że będziemy się przyglądać pracy nowopowołanego ministerstwa i sprawdzać, czy robi to, co do niego należy – o czym niech świadczą symboliczne oczy na tabliczkach”, czytamy w komunikacie XR.

Podczas zmian nazw ulic interweniowała policja. Jeden z uczestników akcji trafił na komisariat. Jest podejrzany o naruszenie art. 85 Kodeksu wykroczeń, który mówi o samowolnym ustawianiu, niszczeniu i uszkadzaniu znaków drogowych.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj