1 / 18

Stanowisko samorządów w sprawie nowelizacji u.c.p.g. rozszerzona odpowiedzialność producenta, zadania samorządów w walce o czyste powietrze oraz wyzwania klimatyczne dla polskich miast to główne tematy konferencji  zorganizowanej 6 marca przez redakcję miesięcznika „Przegląd Komunalny” oraz Związek Miast Polskich w Poznaniu.

Konferencja, pt.: „Rozwój miast a wyzwania środowiskowe” odbyła się w ramach XLII Zgromadzenia Ogólnego Związku Miast Polskich (ZMP) w Poznaniu. Przedstawicieli samorządów przywitał Piotr Talaga, zastępca redaktor naczelnej „Przeglądu Komunalnego”.

Konieczność budowy systemu zagospodarowania odpadów

Krzysztof Choromański, reprezentujący Związek Miast Polskich, omówił działania legislacyjne w obszarze gospodarki odpadami. Przedstawił też stanowisko samorządów w sprawie nowelizacji u.c.p.g. (ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach) oraz zaprezentował rozszerzoną odpowiedzialność producenta jako nowe źródło finansowania systemu gospodarki odpadami.

– Związek Miast Polskich zaraz po przystąpieniu Polski do UE wzywał rząd i parlament do pilnego podjęcia budowy systemu zagospodarowania odpadów komunalnych. Wyrażaliśmy to dobitnie w latach 2005-2010, jednak bez zrozumienia ze strony rządu i Sejmu – powiedział Krzysztof Choromański. Przypomniał, że w pierwszej kolejności niezbędny jest kompleksowy system, który doprowadzi do zwiększenia zainteresowania obywateli segregacją, rozwiązania problemu braku segregacji w osiedlach budownictwa wielorodzinnego, stworzenia rynku odbiorców odzyskiwanych surowców wtórnych oraz wyegzekwowania odpowiedzialności producentów różnych towarów i opakowań.

Zauważył, że nastąpił radykalny wzrost kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi. Wpływ na to miały m.in. nowe obowiązki nałożone na gospodarujących odpadami – przykładowo monitoring wizyjny, zabezpieczenie finansowe roszczeń, regulacja tytułów prawnych do nieruchomości, wymogi przeciwpożarowe czy ograniczenie czasu magazynowania odpadów. Zwrócił też uwagę, że wpływ na radykalny wzrost kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi miały m.in. gwałtowny wzrost kosztów składowania, trudności ze zbytem surowców wtórnych, zakaz składowania frakcji energetycznej czy wzrost cen energii.

– Rozwiązaniem tych problemów może być pilne rozpoczęcie prac nad pozyskaniem dodatkowych środków finansowych poprzez nałożenie powszechnego podatku lub opłaty recyklingowej na szeroką gamę opakowań i produktów jednorazowych, którymi gminy muszą się zajmować w ramach kosztów gospodarowania odpadami – stwierdził Krzysztof Choromański. Jego zdaniem, do czasu wdrożenia systemu ROP, Ministerstwo Środowiska powinno powstrzymać się od wprowadzania kolejnych rozwiązań o charakterze kosztotwórczym.

Jak poinformował Choromański ZMP apeluje o pilne przedstawienie harmonogramu prac nad wprowadzeniem systemu ROP, która pozwoli na sfinansowanie znacznej części kosztów gminnych systemów gospodarki odpadami komunalnymi ze środków pochodzących od producentów.

Smog realnym problemem

Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego i omówił rolę polskich miast w walce o czyste powietrze. – Wierzę w to, że problem związany z zanieczyszczeniem powietrza w Polsce uda nam się rozwiązać – powiedział. Zdaniem Andrzeja Guły powszechna już jest świadomość istnienia problemu związanego ze smogiem i jest on obecnie realny. Jak poinformował w Polsce borykamy się z głównie z niską emisją. Najpoważniejszym problemem jest to, czym mieszkańcy palą w swoich piecach.

Dodatkowo istnieje emisja transportowa oraz przemysłowa np. w Mielcu czy Żarach jest to szczególnie odczuwalne. Jaka jest zatem rola polskich miast w walce ze smogiem?  Według Andrzeja Guły jest ona kluczowa, bowiem to na samorządach spoczywa obowiązek wdrażania programów ochrony powietrza. Jednak nie poradzą sobie one bez wsparcia ze strony rządu czy parlamentu.

– Potrzebna jest odpowiednia legislacja. Przykładowo normy jakości węgla nie można wprowadzić na poziomie lokalnym – stwierdził Guła. Jego zdaniem standardy emisyjne dla kotłów to kolejna bardzo istotna sprawa z punktu widzenia regulacji centralnych. –  Obecnie samorządy mają jednak wiele narzędzi, które mogą pomóc w walce o czyste powietrze m.in. lokalne programy likwidacji niskiej emisji – przypomniał Guła. I podkreślił, że istotne jest to, że wdrażany obecnie Program „Czyste powietrze” zupełnie pominął gminy. – To jest ogromny błąd. Gminy bezwzględnie powinny być włączone w realizację tego programu – apelował Guła.

Problemem jest też emisja komunikacyjna. Tu rozwiązaniem jest przykładowo strefa czystego transportu czy wdrożenie elektromobilności. Bardzo istotna jest budowa świadomości wśród mieszkańców, ale ten potencjał zdaniem Andrzeja Guły jest wciąż za mało wykorzystywany przez samorządy. Bardzo ważna jest też kwestia kontroli spalania odpadów. Guła przywołał przykład innowacyjnego systemu z wykorzystaniem dronów istniejący w Katowicach.

Katowice w walce o czyste powietrze

O tym jak Katowice dbają o jakość powietrza mówił natomiast Daniel Wolny, kierownik Referatu Zarządzania EnergiąUrzędu Miasta Katowice. Podał, że w ramach realizowania polityki antysmogowej w Katowicach przeprowadzono wiele działań. – Miasto zdecydowało się podnieść wartość świadczenia na zakup opału z 450 zł do 900 zł. Wszyscy podopieczni MOPS-u korzystający z tego typu wsparcia zostali poinstruowani, które rodzaje węgla i drewna należy wykorzystywać.

– Z kolei dla osób objętych świadczeniami socjalnymi wprowadzona została możliwość uzyskania zwrotu 100% kosztów związanych ze zmianą systemu ogrzewania elektrycznego lub gazowego, a dla tych, którzy zmienią systemy ogrzewania zastosowano dopłatę do ogrzewania elektrycznego lub gazowego – powiedział Daniel Wolny. Dodał, że w Katowicach zrealizowano też kompleksowe szkolenia strażników miejskich. W trakcie kontroli palenisk zakończonych sporządzeniem protokołu, strażnicy ujawnili łącznie 150 wykroczeń. Ponadto przeprowadzono kontrole związane z przestrzeganiem tzw. uchwały antysmogowej.

Katowice jako jedno z pierwszych miast w Polsce opracowało w 2014 r. „Plan gospodarki niskoemisyjnej dla miasta Katowice”. Jest to najważniejszy dokument zawierający cele strategiczne i zbiór przedsięwzięć związanych ze zrównoważoną i niskoemisyjną gospodarką energetyczną. Szacunkowy koszt całkowity zaproponowanych działań do 2030 r. wynosi ponad 3,4 mld zł. – Realizacja Planu Gospodarki Niskoemisyjnej ma zakończyć się obniżeniem emisji CO2 do 2020 r. o 5,0% względem emisji prognozowanej na 2020 r. (rok bazowy 2012). Jest to równoznaczne z jej ograniczeniem o 107 060 Mg CO2/rok – powiedział Daniel Wolny.

Wyliczył, że 291 mln zł zostało przeznaczone na wymianą źródeł ciepła w budynkach wielorodzinnych należących do miasta, 235 mln zł na podobne działania w budynkach mieszkalnych jedno i wielorodzinnych, będących własnością osób prywatnych, wspólnot mieszkaniowych i innych podmiotów, a 39 mln zł w budynkach należących do wspólnoty mieszkaniowej z udziałem miasta Katowice. Z kolei za 100 mln zł zrealizowano zadania termomodernizacyjne w 44 budynkach użyteczności publicznej. Ponadto za kwotę 60 mln zł zbudowano Katowicki Inteligentny System Zarządzania Transportem, a 265 mln zł przeznaczono na Katowicki System Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych.

W Katowicach realizowane się też programy edukacyjne i w związku z tym odbywają się też imprezy plenerowe m.in. Leśny Piknik Rodzinny czy Dni Energii Miasta Katowice. Ponadto we wrześniu ub.r. otwarto „Miejskie Centrum Energii”.

Plany adaptacji do zmian klimatu

Z kolei Leszek Drogosz, dyrektor Biura Infrastruktury z Urzędu m.st. Warszawy omówił wyzwania klimatyczne dla polskich miast oraz przedstawił plany adaptacji do zmian klimatu w miastach. Ważną inicjatywą, którą należy rozwijać w Polsce jest „Porozumienie Burmistrzów na rzecz klimatu i energii”. – Nie tylko zajmujemy się ograniczeniem emisji dwutlenku węgla ale również zajmujemy się kwestiami adaptacji do zmian klimatu. Te kwestie adaptacyjne zostały wygenerowane zarówno na poziomie polityki unijnej, jak i na poziomie dyrektywy – powiedział Leszek Drogosz.

W Polsce ten temat dość szybko się zaadoptował ponieważ wiosną w 2013 r. powstała Strategia UE w zakresie przystosowania się do zmiany klimaty, a już w październiku 2013 r. powstały pierwsze dokumenty na poziomie krajowym m.in. strategiczny plan adaptacji dla sektorów i obszarów wrażliwych na zmiany klimatu do roku 2020 z perspektywą do roku 2030 tzw. SPA2020.

W Warszawie już w 2014 r. zaczęliśmy przygotowywać strategie adaptacji przy dużym zaangażowaniu mieszkańców – powiedział Leszek Drogosz.  A w 2017 r. ruszył projekt 44MPA. Opracowanie planów adaptacji do zmian klimatu w miastach powyżej 100 tysięcy mieszkańców oraz CLIMCITIES projekt adaptacji do zmian klimatu w małych i średnich miastach. Leszek Drogosz mówił też o negatywnych przykładach pokazujących jak miasta są dotykane groźnymi zjawiskami pogodowymi m.in. susze, długotrwałe upały, powodzie czy silne wiatry. – Kwestie klimatyczne są czymś co zmusza nas do myślenia do rozwiązywania problemów dotyczących bezpieczeństwa mieszkańców. Stąd w Warszawie przeprowadziliśmy projekt „Przygotowanie strategii adaptacji do zmian klimatu miasta metropolitalnego przy wykorzystaniu mapy klimatycznej i partycypacji społecznej ADAPTCITY” – mówił Leszek Drogosz.

Poinformował, że do tzw. Warszawskiego Okrągłego Stołu ds. Adaptacji do zmian Klimatu zostali zaproszeni m.in. przedstawiciele organizacji pozarządowych, przedsiębiorców, świata nauki czy instytucji publicznych. – Przygotowano zasady jakimi miasto powinno się kierować w budowaniu i realizacji swojej polityki, aby uwzględnić zagadnienia adaptacji do zmian klimatu, określono kierunki działań i przygotowano założenia do Strategii adaptacji do zmian klimatu dla m.st. Warszawy ­– poinformował Leszek Drogosz. Potem odbyły się rozmowy z mieszkańcami, o tym jak oni rozumieją problemy związane ze zmianą klimatu. Na tej podstawie powstał raport informujący jak wygląda społeczne postrzeganie problemów związanych z adaptacją do zmian klimatu. Z kolei obecnie trwają konsultacje społeczne ostatecznego dokumentu dotyczącego treści strategii adaptacji do zmian klimatu. Wśród działań inwestycyjnych adoptujących Warszawę do zmian klimatu Leszek Drogosz wymienił m.in. budowę zbiornika retencyjnego w postaci kolektora liniowego o średnicy 3,2 m długości 6250 m i objętości ok. 50 000 m³ i budowę zbiornika retencyjnego o objętości 78 000 m³ na terenie Oczyszczalni Ścieków Czajka.

W Warszawie odbył się też cykl dziesięciu warsztatów, podczas których mieszkańcy stworzyli zielone miejsca szczególnie przyjazne wodzie. W ramach inicjatywy powstało siedem ogrodów deszczowych oraz trzy niecki sprzyjające retencji. Dodatkowo w grudniu 2017 r. Rada m.st. Warszawy przyjęła Politykę #Mieszkanie 2030 – dokument z wytycznymi dotyczącymi miejskich mieszkań nowych i istniejących.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj