Z Krakowa do Koszalina – łącznie ponad 1000 kilometrów – przejadą maluchami pszczelarze, by ratować pszczoły. Na trasie rajdu odwiedzą pasieki i posadzą drzewa potrzebne zapylaczom.

„Pszczoły przetrwają, gdy kwiaty zapylają”, „Miód kupujesz – pszczoły ratujesz”, „Stop pestycydom” to hasła towarzyszące rajdowi.

– Polscy producenci miodu mają sporo powodów do niezadowolenia – mówi Piotr Mrówka, Prezes Stowarzyszenia Pszczelarzy zawodowych.

– Jest to związane z dużymi stratami po zimie 2016/17. Wiele rodzin nie przetrwało zimowli (zimowania pszczół – red.) – dodaje Mrówka. Pszczelarze narzekają też na małą skuteczność leków zwalczających choroby pszczół i brak należytej ochrony ich branży ze strony władz.

Rajd maluchami ma być okazją do promocji pszczelarstwa, ale ma też pokazać, jak każdy z nas może chronić pożyteczne dla środowiska i ludzi owady. Jego uczestnicy będą odwiedzać pasieki na trasie, a podczas festynów opowiadać o pszczołach. Będą również sadzić pyłko- i nektarodajne drzewa.

Rajdowcy to członkowie trzech głównych organizacji pszczelarskich w Polsce, uczniowie Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli oraz pracownicy Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Rajd rozpocznie się 9 września na krakowskim rynku. Stamtąd udekorowane hasłami fiaty 126p pojadą na Lubelszczyznę, potem na Mazury, a następnie przejadą wzdłuż wybrzeża, by tydzień później zakończyć trasę w Koszalinie.

Envicon poniżej wpisu
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. W Polsce jest najdroższy miód spośród wszystkich krajów europejskich… pszczoły giną tylko w Polsce…dotacje Unijne na pszczoły tylko w Polsce – dlaczego???

Skomentuj