Kto wie lepiej – post scriptum
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 zł
We fragmencie swoich marcowych Rozważań skomentowałem w zasadzie styl, w jakim pan Jacek Rydzewski polemizował z Autorami jednego z wcześniej opublikowanych artykułów (komentarz dotyczył polemiki opublikowanej w lutowym wydaniu PK pt. „Termiczne unieszkodliwianie osadów – polemika” – przyp. red.). W numerze majowym PK mogłem z kolei przeczytać „repolemikę” z moim tekstem. Czytając ją, przekonuję się ponownie, że czego jak czego, ale kulturalnego polemizowania jednak pan J. Rydzewski – wspomagany tym razem przez, jak przypuszczam, swojego Kolegę – się nie nauczył. W pierwszej chwili bardzo oburzył mnie zarzut, jakobym w tym swoim wywodzie kłamał, coś tam cytując. Jednak nie wiem, o jaki fragment mojego tekstu chodzi, bo Autorzy poza rzuceniem taką inwektywą nie piszą nic konkretnego (zawsze się przecież coś przylepić może). Stąd nie mogę podjąć rzeczowej polemiki z zarzutami pana J. Rydzewskiego i Jego Kolegi.
Jedno, na co zwróciłem uwagę, to absurdalna logika użytego przez obu Panów sformułowania: kłamliwe przytaczanie nieistniejących cytatów. Zrozumiałem wtedy, że Autorzy tej niezwykle oryginalnej myśli działali pod wpływem ogromnego wzburzenia i że trzeba im wybaczyć.
Inżynierskie Biuro Konsultingowe, ...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 złMasz już dostęp do tego artykułu?
Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.