Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Latem energetyka mogłaby być zasilana wyłącznie z paneli słonecznych?

Latem energetyka mogłaby być zasilana wyłącznie z paneli słonecznych?
ZM/PAP
22.04.2025, o godz. 8:06
czas czytania: około 2 minut
0

Paneli fotowoltaicznych w Polsce jest tak dużo, że teoretycznie między godziną 10 a 16, w miesiącach letnich kraj mógłby być zasilany wyłącznie z nich - twierdzi Piotr Krupa-Lubański z Fundacji Demokracji Bezpośredniej, pomysłodawca tzw. zielonych godzin.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

“Zielone godziny” to projekt Fundacji Demokracji Bezpośredniej (DEMOK).

Między godz. 10 a 16 tylko fotowoltaika

Publikowane przez ekspertów codzienne wyliczenia pozwalają sprawdzić, w jakich godzinach w ciągu doby najwięcej prądu będzie generowanego z odnawialnych źródeł energii. Inicjatywa wspiera wszystkich, którzy chcieliby korzystać z ekologicznej energii elektrycznej.
– Paneli fotowoltaicznych w Polsce jest tak dużo, że można sobie wyobrazić, że teoretycznie między godziną 10 a 16, w miesiącach letnich kraj mógłby być zasilany wyłącznie z paneli słonecznych, bez wsparcia elektrowni węglowych – twierdzi Piotr Krupa-Lubański. I dodaje, że gdyby “zielone godziny” były przestrzegane nie tylko przez entuzjastów, ekologów, ale przez miliony Polaków, to w skali całego kraju miałoby to wyraźne przełożenie na zmniejszenie zużycia węgla do wieczornej produkcji prądu.

Zielone godziny zamiast 5 mln ton węgla

Według niego na “zielone godziny” wpływ ma kilka czynników. – Od maja do września korzystanie z większych domowych AGD trzeba korelować po prostu ze słońcem. Przez resztę roku duże znaczenie ma wiatr – wskazuje ekspert.

Z danych fundacji wynika, że wieczorami ok. 80-90 proc. zużywanego prądu w Polsce pochodzi ze spalania węgla. Dzięki świadomemu wybieraniu pory uruchamiania pralki, zmywarki, piekarnika można zaoszczędzić 5 mln ton węgla rocznie, co oznacza, że codziennie zapobiegniemy spaleniu w elektrowniach około 200-250 wagonów węgla. Zmniejszenie zużycia węgla przełożyłoby się również na mniejszą ilość pyłów w powietrzu i mniejszą emisję CO2.

Korzystanie z “zielonych godzin” pozwoliłoby obniżyć indywidualne wydatki odbiorców na energię. – W przyszłości zachowania proekologiczne będą oznaczały poważne oszczędności – przekonuje Krupa-Lubański.

Brakuje magazynów energii

Pomysłodawca projektu wyjaśnił, że wyliczanie “zielonych godzin” odbywa się codziennie na podstawie prognoz produkcji z odnawialnych i tradycyjnych źródeł prądu. Dane do obliczeń fundacja DEMOK pozyskuje m.in. z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW, z europejskich systemów, prognoz pogody, a także z rynku hurtowego energii. Prezentowane są prognozy na trzy doby naprzód z rozbiciem na godziny, dla całości kraju i z podziałem na województwa. Dodatkowo autorzy projektu udostępniają informacje o cenach hurtowych prądu.

Krupa-Lubański wyjaśnia, że w okresach wysokiego nasłonecznienia dochodzi do bardzo dużej nadprodukcji prądu. Zwraca uwagę na to, że brakuje w Polsce elektrowni szczytowo-pompowych, które mogłyby magazynować energię. – W tej chwili buduje się tylko jedna taka, będzie gotowa w 2030 r. – zauważa ekspert. Dodaje, że przez brak magazynów energii prąd, który produkujemy ze źródeł odnawialnych, marnuje się.

– Stąd taka inicjatywa, żeby przekonać społeczeństwo do uruchamiania wszystkich sprzętów domowych, kiedy jest dużo słońca – wyjaśnia. 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Energia i recykling
css.php
Copyright © 2026