Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Ekohydrolog: bez śnieżnych zim deficyt wód będzie się pogłębiał

Ekohydrolog: bez śnieżnych zim deficyt wód będzie się pogłębiał Freepik
pap/jw
08.01.2026, o godz. 8:31
czas czytania: około 2 minut
0

Obieg wody w Polsce w dużym stopniu zależy od pokrywy śnieżnej, która pełni funkcję naturalnej rezerwy umożliwiającej odbudowę zasobów wód podziemnych – podkreśla ekohydrolog dr Sebastian Szklarek. W warunkach wieloletniego deficytu hydrogeologicznego śnieżne zimy stają się jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa wodnego kraju.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Jak wyjaśnił dr Sebastian Szklarek, w listopadzie zaczyna się nowy rok hydrologiczny, kiedy to po okresie ciepłej pory letniej zasoby wód powinny się odtwarzać. Kluczową rolę odgrywa tu śnieg.

– Po pierwsze, śnieg tworzy taką „pierzynkę” na glebie, dzięki czemu ona nie przemarza za mocno, a wtedy łatwiej jest jej przyjmować różne porcje wody – czy to w postaci opadów, czy topniejącego śniegu. Po drugie, śnieg tworzy pewną rezerwę, ponieważ może powoli topnieć i tym samym stopniowo wsiąkać do gruntu, odtwarzając zasoby wód podziemnych, a nie spływać szybko po powierzchni – podkreślił ekohydrolog z Europejskiego Regionalnego Centrum Ekohydrologii PAN pod auspicjami UNESCO i autor bloga „Świat Wody”.

Śnieg bardziej efektywny niż deszcz

Ekohydrolog podkreślił, że śnieg jest dużo bardziej efektywnie przyjmowany przez cały krajobraz niż deszcz.

Sebastian Szklarek, pytany, czy znaczenie ma tempo topnienia śniegu, potwierdził. – Im dłużej pokrywa śnieżna się utrzymuje i wolniej on topnieje, tym lepiej. Mimo to – nawet w przypadku gwałtownej odwilży – woda ze śniegu i tak ucieka z krajobrazów wolniej, niż jakby był to deszcz – wyjaśnił.

Ekohydrolog podkreślił też, że w Polsce potrzebny jest śnieg – nie tylko do zabawy. – Oprócz kwestii odtwarzania się wód podziemnych im więcej śniegu, tym roztopy wiosną są większe, a to z kolei wpływa na start wegetacji w sezonie wiosennym – wskazał Sebastian Szklarek.

Deficyt wód podziemnych narasta od lat

Oceniając dotychczasową część okresu jesienno-zimowego, naukowiec wskazał, że ten sezon „jest bliższy normalnym zimom – takim, jakich byśmy oczekiwali w naszym regionie”.

– W ostatnich latach śnieg bywał rzadkością. W tym roku mamy już dłuższy epizod ze śniegiem, który wraz z dość mokrą jesienią stwarza szanse na odtworzenie się wód podziemnych i mniejsze ryzyko suszy wiosną czy latem. Choć oczywiście nie wiemy, co przyniosą kolejne tygodnie i miesiące – podkreślił ekohydrolog.

Jak zaznaczył, deficyt wody budował się latami, a w ostatnich dwóch latach najbardziej rozwinął się w północno-wschodniej Polsce. Widać to na mapach przygotowanych przez Państwowy Instytut Geologiczny – PIB, gdzie w okresie od 1 do 31 stycznia 2026 r. prognozuje się wystąpienie niżówki hydrogeologicznej w skali regionalnej w obrębie województw: podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego, lubelskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, zachodniopomorskiego.

– To tak, jakbyśmy miesiąc w miesiąc mieli coraz większy dług, którego jedna premia nie jest w stanie wyzerować. Można rzec, że bilans wodny w Polsce wpadł w spiralę zadłużenia przez rosnące temperatury, nierównomierne opady i brak szeroko rozumianej retencji – opisał ekohydrolog.

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

ad2 pk plus [od 02.09.25]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Woda i ścieki
css.php
Copyright © 2026